wtorek, 22 stycznia 2019

Trochę optymizmu

   Najgorsze dni za nami. Po chemii pojawiła się nuta optymizmu. Zadziałało korzystnie, mimo słabszego chwilowo, samopoczucia. Jeszcze tylko 6 razy co trzy tygodnie i jestem pewna, że damy radę. Jesteśmy silni, zwarci i gotowi do zwycięskiej walki.
Serdeczności dla Was zostawiam.

                                           Podobno czyni cuda.

14 komentarzy:

  1. Lotko to miła, optymistyczna wiadomość.
    Wierzę, że tę walkę wygracie. Trzymam kciuki.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. To dobra wiadomość Lotko.
    Też trzymam kciuki...
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Lotka.
    Jestem przekonany, że walkę wgracie.
    Trzymam oba kciuki.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  4. Kibicuję Waszym wysiłkom i przesyłam serdeczne myśli, by wzmocnić ducha walki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspieram i też wierzę, że będzie dobrze. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Loteczko, musi być dobrze. Innego scenariusza sobie nie wyobrażam.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  7. Klik dobry:)
    Wierzę, że będzie dobrze.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymam kciuki za powodzenie terapii

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana
    Jestem, wróciłam:)
    Zostawiam pozytywne fluidy, powodzenia, będzie już tylko lepiej:)
    Pozdrawiam milutko:)

    OdpowiedzUsuń

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.