sobota, 30 września 2017

W Krakowie

   Nad morzem w tym roku wypoczynek był marny. Moim dziewczynom znudziło się czekanie na dobrą pogodę i postanowiły pojechać na wycieczkę do Krakowa. Dziesięciodniowy pobyt udał się doskonale. Córka miała podróż sentymentalną i powrót do czasów kiedy studiowała na UJ-cie. Mieszkały w " Żaczku", dawnym akademiku. Zwiedziły również kopalnię w Wieliczce.
  Księżniczka była zachwycona Krakowem i czasami stawała na głowie, aby obejrzeć miasto z każdej możliwej pozycji.











poniedziałek, 4 września 2017

Jesienna pogoda nie nastraja optymistycznie

  Nie bardzo mogę korzystać z komputera. Po okresie nieużywalności, strajkuje i  za bardzo się rozgrzewa.
  Mam dobrane okulary, choć jeszcze nie ostatecznie. Lepiej mi się żyje, ale sześć miesięcy w stresie, daje się we znaki. 
  Trochę mi brakuje wędrówki po blogach. Jaskra nie pozwoli mi na zbyt długie czytanie. Cóż, trzeba się i z tym pogodzić.
   Lato nie było łaskawe, może jesień nadrobi? 
  Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Odwiedzę Wasze blogi,  proszę wybaczyć jeżeli zostawię tylko pozdrowienia. Praca na telefonie jest dla mnie lepsza.