czwartek, 12 stycznia 2017

Z rodzinnego archiwum

   Póki co nieco widzę, staram się uporządkować rodzinne pamiątki. Kseruję dokumenty, zbieram zapiski i wspomnienia. W szufladzie znalazłam świadectwo ślubu moich rodziców Przemówiło do mnie po wielu latach nazwiskami moich babć i miejscem, gdzie rodzice  brali ślub. 
  Kościół znajdował się w Starych Wasiliszkach. To kościół, w którym śpiewał w chórze Czesław Wydrzycki-Niemen.
 Zaprezentuję ten skarb rodzinny. Proszę wybaczyć, że nazwisko mojego ojca będzie ciut zniekształcone, to moja interwencja.
  Wszystkich Was serdecznie pozdrawiam.




33 komentarze:

  1. To miłe mieć tak cenne pamiątki i cieszyć się nimi. Ja nie mam, ale mój mąż ma sporo i też ostatnio się nimi interesował. U mnie w domu wisi portret jego pradziadka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla każdego chyba, pamiątki są ważne i cenimy je ponad wszystko. Pozdrawiam serdecznie. 🌞

      Usuń
  2. Witaj Lotka.
    Fajne są takie pamiątki. Ja je zbieram i skanuje.
    Mam świadetwo ślubu moich rodziców z Helmstadt w Niemczech z polskiej misji wojskowej. Podpisał je kapelan wojskowy, który im ślubu udzielał. Mam też inne dokumenty.
    No, a Stare Wasiliszki są związane z Niemenem.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym kościele byłam chrzczona. Odwiedziłam go w 2000roku. Również skanuję dokumenty, dla potomnych. Pozdrawiam serdecznie. 🌞

      Usuń
  3. Bardzo fajne są takie pamiątki, niestety ale ja ich niewiele posiadam - za póżno się obudziłam z ich zbieraniem :)
    Loteczko byłam na Twoim drugim blogu i oglądałam Twoje przepiękne animacje.

    Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrówka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Animacje zamieszczam wciąż, nie chcę likwidować bloga, bo ciągle jest licznie odwiedzany. Pozdrawiam Cię serdecznie. 🌞

      Usuń
    2. Między innymi i ja tam bywam częstym gościem, więc proszę - nielikwiduj tamtego bloga.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Pasja jak pasja. Od lat 60 tych szalonych u nas w domu dzięki Ojcu była motoryzacja :) bardzo Ci dziękuję, że o mnie pamiętasz :)


    Piękne, stare dokumenty z duszą. I ja mam takie. "Upływa szybko życie.............." Od kwietnia będę w Augustowskiem. I stamtąd będę nadawał :) Życzę Ci zdrowia! Twojej Rodzinie, Księżniczce(coś o Niej nie piszesz) i Twoim czytelnikom. "Augustowskie noce.........."
    Vojtek melancholijny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vojtku,piszę rzadko, oszczędzam oczy. Wybacz więc, że moje komentarze będą krótkie. Księżniczka tańczy, zdobyła klasę "C". Pozdrawiam serdecznie. 🌞

      Usuń
    2. Wybaczam, rozumiem, zdrowie najważniejsze. Pozdrowienia dla Księżniczki. A jaki masz Nick na Fb? Czy to tajemnica?
      Bądźcie zdrowi! Mnie ciągle męczy zaziębienie. A może to smog? Coraz więcej ludzi tak uważa.
      Serdeczności z serca Mazowsza

      Usuń
    3. Wysłałam wiadomość na Fb. O smogu i jego szkodliwości mówi się coraz więcej. U nas, na szczęście, wielkiego problemu z tym nie ma. Ciągle wiejące wiatry sprzyjają i rozpędzają złe powietrze. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. Wzruszające są takie pamiątki Loteczko.
    Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Twoich Najblizszych w Nowym Roku.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i wzajemnie. Całuski i serdeczności zostawiam. 🌞

      Usuń
  6. Piękna pamiątka. Wszystkiego dobrego w całym roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie. Pozdrawiam serdecznie. 🌞

      Usuń
  7. Loteczko, po śmierci siostry i mamy mój szwagier wyrzucił wszystkie dokumenty, czego nie mogę odżałować.
    Jakoś niektórzy nie mogą docenić wagi starych dokumentów, które są świadectwem przeszłości.
    Dobrze, że udało mi się zabrać stare zdjęcia i już je mam w komputerze, na dodatek je ponaprawiałam w photoshopie.
    Serdeczności.
    P.S. Napisz, czy coś robiłaś w sprawie oczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbieram wszystko do kupy i skanuję. Dziś są inne sposoby przechowywania pamiątek i fotografii. O oczach pisałam na GG. Pozdrawiam serdecznie. 🌞

      Usuń
    2. Po moich rodzicach poza wdzięczną pamięcią pozostały mi tylko zdjęcia oraz piękna porcelana, którą dostałam od mamy, gdy jeszcze żyła.
      Nigdy nie przyszło mi do głowy, że szwagier będzie taki lekkomyślny i wyrzuci pamiątki, które przecież nie należały do niego, lecz do mnie.
      Dziękuję za informację na GG.
      Buziaczki.

      Usuń
  8. Witaj
    Pięknie przechowujesz pamiątki, wspomnienia. Zapisujesz karty historii.
    Zawsze takie posty mnie wzruszają.
    Pozdrawiam milutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je lubię na blogach. Pozdrawiam serdecznie. 🌞

      Usuń
  9. Ciśnie się na usta: "ocalić od zapomnienia". Mówi się również, że człowiek, który zna swoje korzenie, wie skąd pochodzi - czuje się pewniejszy siebie. Myślę, że robisz piękny prezent taką "podróżą" w przeszłość nie tylko sobie, ale i Twoim potomkom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię to właśnie dla Rodziny. Ocalam od zapomnienia. Pozdrawiam serdecznie. 🌞

      Usuń
  10. Znakomity pomysł.
    Serdeczności :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł Kasiu. Ja tez jakiś czas temu zrobiłam porządek w dokumentach i wspomnieniach i napisałam książkę "Blaski i cienie mojego życia" wplatając tam historie dziadków, rodziców.
    Jeszcze jest w korekcie.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ponad 130 stron pamiętnika. Kiedyś pisałam bloga "Dzieci Sybiraka". Pozdrawiam serdecznie. 🌞

      Usuń
  12. Klik dobry:)
    Zachwycam się ręcznym pismem na starych dokumentach. Jakże piękny charakter pisma mieli urzędnicy.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz piękne pismo nie jest w cenie. Pozdrawiam serdecznie. 🌞

      Usuń
  13. Witam!Będzie się to wydawać dziwne ale ja również porządkuję dokumenty zdjęcia (wszystkie są potrzebne)nie wiem kiedy zrobię do końca remanent rodzinnych pamiątek i dokumentów jestem może na półmetku staram się to zrobić dokładnie (pomaga mi niekiedy starsza siostra)bo nie znam wszystkich osob .Twoja pamiątka -dokument ślubu rodziców to fajna rzecz i serdecznie pozdrawiam w Nowym Roku zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, podobnie myślimy i podobne czynności wykonujemy. Trzeba to zrobić póki czas. Mnie już nie ma kto podpowiedzieć niektórych rzeczy. Korzystaj i rób porządek z pamiątkami. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  14. Loteczko, przy takich porzadkach czasami lza wzruszenia poplynie. Wspomnienia, zwlaszcza te rodzinne, nastrajaja nas melancholijnie i wyciszaja. Lubie takie wyciszenie :)
    Sle Ci wiele serdecznosci :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Droga Lotko, moi rodzice pobrali się w 1951, a jednak na ich akt ślubu nie natrafiłam. Dowodem ślubu jest tylko zdjęcie z kościoła. Twoja mama bardzo młodo wyszła za mąż, chociaż w tamtym wojennym okresie czas liczono podwójnie. Wzruszająca pamiątka.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Witaj ciepło,
    dziękuję za życzenia i ciekawe jest to że wracasz do przeszłości, ślub Twoich rodziców na pewno był wspaniałym wydarzeniem, moi rodzice są razem 45 lat i to jest sukces.... lubię Twój Blog
    pozdrawiam najserdeczniej

    OdpowiedzUsuń

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.