piątek, 19 lutego 2016

Czas na jaja

   Kochani. Jeszcze raz muszę Was prosić o wyrozumiałość. Ciągle mi coś dolega i nie mogę wygrzebać się z dolegliwości. Niecierpliwie czekam na ocieplenie, ale takie konkretne. Mam nadzieję, że wraz z wiosną wróci do normy i moje dobre samopoczucie.
   Teraz zaczęłam myśleć o Wielkanocy i robię jaja na prezenty. Tym razem kupiłam otwierane styropianowe i oklejam je kolorowymi wstążkami. Jest to taka sama metoda jak z bombkami, a tę pokazywałam Wam już wcześniej.

   Tak wyglądają moje ostatnie prace. Może i Was zachęcę do wykonania podobnych.
 






42 komentarze:

  1. Chyba nam brakuje słońca, by jego promienie dodały nam energii. Podobają mi się zdobione wstążeczkami jajka. Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne :))) Myśl o Wielkanocy napawa nadzieją, że zaraz przyjdzie wiosna, zaświeci słońce i złapiesz energię na długich spacerach po naszej plaży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję. Póki co,zwiedzam gabinety lekarskie. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Śliczne są Twoje jaja...
    Pogoda jest fatalna, jednego dnia +14 - tyle było w moim mieście wczoraj, a drugiego dnia zaledwie +2 stopnie - tak jest dzisiaj. Od jutra ma wiać bardzo silny wiatr - też go nie znoszę. Nie można się w taką pogodę dobrze czuć.
    Mimo wszystko życzę przetrwania, wiosna majem wróci, ha,ha.....
    Pozdrawiam serdecznie...:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę czekać, nie ma innego wyjścia. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Loteczko piękne te jaja, muszę z wnusią też zrobić, pozdrawiam i życzę by samopoczucie się poprawiło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrowienia dla Was, życzę ładnych prac.

      Usuń
  5. Klik dobry:)
    Skoro są tak piękne jaja, to wiosna tuż. Niech uwalniają swą mocą siły witalne!

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech się tak stanie. Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Witaj Lotka!
    U nas w nocy padał śnieg jest cieplo i bialo -pięknie ale samopoczucie ,,do bani''z utęsknieniem czekam na wiosnę Tobie Lotka życzę zdrówka .Jajka wyglądają jak śliczne szkatułki na drobiazgi mają nożki i pięknie ułożoną wstążeczkę na górze jajeczka mizerna to i pełna delikatności i zgrabnych rąk praca (czasochlonna )efekty wspaniałe.Dużymi krokami zbliża się Wielkanoc a uCiebie wspaniałe prezenty serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że praca nie jest trudna,ale efekt ładny. Wnusia podaruje takie swoim bliskim. Dużo ludzi narzeka na złe samopoczucie. Pozdrawiam serdecznie, całuski dla Oli.

      Usuń
  7. Loteczko, wprawdzie nie są to jajka Faberge, ale też śliczne.
    Gdzie się kupuje takie styropianowe jajka, bo nigdy nie widziałam.
    Życzę zdrowia, moja Kochana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajka styropianowe można kupić w papierniczych Kleksikach, albo pasmanteriach. Fajnie się je robi. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. W pobliżu mojego domu ani nawet na osiedlu nie ma żadnego sklepu papierniczego. Musiałabym jechać do centrum i tam szukać. Teraz tak szybko znikają sklepy, że nie sposób się połapać.
      Musiałabym poszukać sklepu w internecie, może gdzieś jest.
      Serdeczności.

      Usuń
    3. Na allegro widziałam. Może znajdziesz w pasmanteriach. Wyślij męża do miasta, niech pyta o jaja otwierane. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    4. Lotuś, znalazłam na You Tube szczegółową instrukcję, jak zrobić takie jajka i stwierdziłam, że nie miałabym do tego cierpliwości.
      Buziaczki.

      Usuń
  8. Witaj Lotka.
    Trzymam kciuki za zdrowie.
    U ciebie raczej jajcarsko.
    Pozdrawiam serdecznie i do siebie zapraszam.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już biegnę, Michałku. Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Piękne są jaja w Twoim wykonaniu. Mnie też dokucza pochmurna pogoda i z tęsknota czekam na wiosnę. Zaskoczyła mnie i ucieszyła dzisiejsza śnieżna zima. To pierwszy śnieg tej zimy.
    Lotko, życzę Ci dużo, dużo zdrowia.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również pozdrawiam, życzę dużo słońca.

      Usuń
  10. Jaja piękne!!!!!
    A Tobie życzę jaknajszybszego wygrzebania się z tych wszystkich dolegliwości.
    Będzie lepiej - zobaczysz.
    :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. Lotuś przede wszystkim życzę Ci dużo zdrówka.
    Jajeczka są przecudowne, a czas leci i nawet się nie obejrzymy jak Wielkanoc będzie.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku dość szybko. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. Ciekawe są te jajka.
    Będą świetnym prezentem.
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  13. Precz precz od nas smutek wszelki!:) Poczekamy, aż recepta Bohomolca Jegomości zaskutkuje...:)
    Kłaniam nisko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda recepta dobra,która pomóc może. Słońca życzę.

      Usuń
  14. Pięknie prezentują się te jajka,a tak w ogóle zyczę zdrówka .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  15. Ludzie Ci nie asymilują się. Co widać na przykład we Francji. Wczoraj w TV podawali, że w porównaniu z rokiem zeszłym o tej porze to do Europy przyszło, przyjechało prawie dwa razy tyle imigrantów co roku zeszłego. Jak na razie UE nie wie jak sobie z tym poradzić. Nie ma wspolnego stanowiska. Daje własnie nowy post na blogu.

    Jakie piękne i pomysłowe. I fotki dobre technicznie. Bardzo mile wspominam czasy gdy u mnie w domu przed Świętami się robiło różne ozdoby na choinkę. A przed Wielkanocą malowaliśmy jajka. Przychodziły wtedy do mnie moje chrześniaczki i razem to robiliśmy. Niestety teraz tak już nie ma i może dlatego nie lubię atmosfery Świąt. Życzę Ci zdrowia!!!!!!!!!!!! ja od tygodnia jestem podziębiony. Taka aura. Wyczekuje wiosny!
    Pozdrowienia dla całej LUDZKIEJ Rodziny
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  16. Ludzie Ci nie asymilują się. Co widać na przykład we Francji. Wczoraj w TV podawali, że w porównaniu z rokiem zeszłym o tej porze to do Europy przyszło, przyjechało prawie dwa razy tyle imigrantów co roku zeszłego. Jak na razie UE nie wie jak sobie z tym poradzić. Nie ma wspolnego stanowiska. Daje własnie nowy post na blogu.

    Jakie piękne i pomysłowe. I fotki dobre technicznie. Bardzo mile wspominam czasy gdy u mnie w domu przed Świętami się robiło różne ozdoby na choinkę. A przed Wielkanocą malowaliśmy jajka. Przychodziły wtedy do mnie moje chrześniaczki i razem to robiliśmy. Niestety teraz tak już nie ma i może dlatego nie lubię atmosfery Świąt. Życzę Ci zdrowia!!!!!!!!!!!! ja od tygodnia jestem podziębiony. Taka aura. Wyczekuje wiosny!
    Pozdrowienia dla całej LUDZKIEJ Rodziny
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do emigrantów, to się zgadzamy. W Polsce są kontrole. Moje dzieciaki jechały dziś na Turniej Tańca do Kołobrzegu i policja kontrolowała czy nie są imigrantami. Kilkadziesiąt kilometrów od mojego miasta, osiedli się w Niemczech dużo imigrantów, zobaczymy czy do nas dotrą.
      Również czekam na wiosnę. U nas dziś słonko, ale dość chłodno.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

  17. ✿⊰⎠
    Muito lindos! É interessante a variedade de combinação de cores.

    Bom domingo! Boa semana!
    Beijinhos.
    ╰⊰✿❀⊰╮

    OdpowiedzUsuń
  18. U nas też dziś chłodno. Zero stopnie. Jestem zakatarzony. przypomniało mi się, że ojciec miał tez skuter Osę. Dostał ja od swojego kuzyna. Oska jeździliśmy na rybki. A raz byliśmy ją na Mazurach. Zobaczymy co będzie z uchodźcami. Pozdrowienia z nad Wisły

    A pisanki uczyliśmy się robić też w szkole na zajęciach praktycznych. A wczoraj w Centrum handlowym widziałem jak ktoś zająca kupował. Takiego wielkanocnego. I tak się życie kreci od Świąt do Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  19. U nas też dziś chłodno. Zero stopnie. Jestem zakatarzony. przypomniało mi się, że ojciec miał tez skuter Osę. Dostał ja od swojego kuzyna. Oska jeździliśmy na rybki. A raz byliśmy ją na Mazurach. Zobaczymy co będzie z uchodźcami. Pozdrowienia z nad Wisły

    A pisanki uczyliśmy się robić też w szkole na zajęciach praktycznych. A wczoraj w Centrum handlowym widziałem jak ktoś zająca kupował. Takiego wielkanocnego. I tak się życie kreci od Świąt do Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas upływa w zastraszającym tempie. Jak sobie uświadomię ten fakt, to trochę robi się strasznie. Staram się cieszyć każdym pogodnym dniem ale nie zawsze to wychodzi. Pozdrawiam z nad morza.

      Usuń
  20. Ja tez te czasy bardzo dobrze wspominam. Było skromniej ale PRAWDZIWIEJ. Mało kto kasą szpanował. Był wyż demograficzny, mieliśmy siebie i rozmawialiśmy bez pomocy komórek przyklejonych do uszu. A najpiękniejsze wakacje mojego życia to miałem u kochanych Dziadków na Pomorzu w Kwidzynie. Tam też mieszkało stryjostwo. I często tam na wakacjach bywaliśmy dwa miesiące. Kto teraz takie wakacje ma?
    Pozdrowienia serdeczne z nad Wisły

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja tez te czasy bardzo dobrze wspominam. Było skromniej ale PRAWDZIWIEJ. Mało kto kasą szpanował. Był wyż demograficzny, mieliśmy siebie i rozmawialiśmy bez pomocy komórek przyklejonych do uszu. A najpiękniejsze wakacje mojego życia to miałem u kochanych Dziadków na Pomorzu w Kwidzynie. Tam też mieszkało stryjostwo. I często tam na wakacjach bywaliśmy dwa miesiące. Kto teraz takie wakacje ma?
    Pozdrowienia serdeczne z nad Wisły

    OdpowiedzUsuń
  22. Jesteś artystka o czym wiesz , a ja pozostaję w podziwie . Do zobaczenia...

    OdpowiedzUsuń

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.