środa, 29 października 2014

Księżniczka na Zamku

Pod koniec sierpnia, nasza wnusia pojechała z mamą do Warszawy. Zwiedzały miasto przez siedem dni. Były na Zamku Królewskim, w Wilanowie, Łazienkach, na Stadionie, w Pałacu Kultury. Najbardziej podobał się pobyt w Centrum Nauki Kopernik, gdzie przesiedziały osiem godzin i przyglądały się różnym eksperymentom. Księżniczka cieszyła się, że mogła obejrzeć z bliska to, co do tej pory widziała na obrazkach.













44 komentarze:

  1. No to dziewczyna pozwiedzała. Siedem dni to dużo czasu , by bez pośpiechu i dokładnie zobaczyć miejsca i rzeczy godne uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktycznie dużo czasu, by zwiedzić to co jest najważniejsze do obejrzenia i szczególnie przydatne uczennicy trzeciej klasy.

      Usuń
  2. Cudne zdjęcia i Księżniczka jaka już duża:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, byłam przed chwilą u Ciebie, czuwamy w jednym czasie. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Widzę z jakim zainteresowaniem Księżniczka ogląda eksponaty w Zamku Królewskim.
    Taki widok bardzo cieszy. Przecież to dopiero trzecioklasistka.
    Fantastyczne zdjęcie.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubi zwiedzać. jak w naszym mieście, albo w jej pojawia się coś ciekawego, natychmiast ciągnie nas albo rodziców. Jej szkoła organizuje dzieciom bardzo dużo wyjść do muzeum, operetki i teatru. To nas cieszy. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Wrażenia pozostaną na całe życie. Oby tylko Księżniczka nie zażyczyła sobie lustra w złotych ramach, aby codziennie pytać "Lustereczko, powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie".
    Gorąco pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zażyczy dla siebie lustereczko, to córka szybko ściągnie ją na ziemię, ona doskonale sobie z tym radzi. Póki co, Lena nie jest wymagającym dzieciakiem. Ma wszystko, to prawda, ale nigdy nie upiera się, że chce to lub tamto. Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
    2. Loteczko, bardzo dobrze, że Lenka nie jest próżną dziewczynką. Oby nigdy się nie zmieniła.
      Cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
    3. Dziecko zawsze ma w sobie trochę próżności, rodzice powinni starać się doprowadzać zapędy do poziomu. Z nią bardzo często rozmawiamy na różne tematy przez telefon. "Babciu, porozmawiamy?"- pyta. Wtedy kiedy ma jakiś problem do przedyskutowania dzwoni i rozstrzygamy razem. Z dzieckiem trzeba duzo rozmawiać, staramy się nie unikać żadnych tematów. Pozdrawiam Cię Aniu.

      Usuń
    4. No, ja, niestety, muszę unikać, bo nie wszystkie tematy są wygodne. Zresztą wiesz, z jakiego powodu.
      Buziaczki.

      Usuń
  5. Ja bym dodała, zaczarowana księżniczka obrazami :-) Śliczna... Pozdrawiam serdecznie Loteczko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkim była oczarowana, a zwiedzanie stolicy sprawiło jej ogromna radość, do dziś o tym opowiada. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. Wspaniała edukacyjna wycieczka, pozostanie na długo w pamięci. Moje wnuki tez jżz zwiedzały Zamek i Centrum Kopernika w Warszawie. Pozdrawiam serdeczne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo pouczająca wycieczka, na dodatek przydaje się na lekcjach. Dziewczyny planowały jechać do Paryża, jednak stwierdziły, że stolica będzie wartościowsza i warto ją poznać z bliska. Hotele były pod koniec sierpnia tańsze, więc skorzystały z tego. Serdeczności zostawiam dla Ciebie.

      Usuń
  7. Księżniczka pasowała do tych wykwintnych wnętrz...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tylko dlatego, że na blogu nazwałam ją Księżniczką. Ubrana sportowo nie za bardzo pasowała do złoconych wnętrz. Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  8. Ale śliczna jak Śnieżka...:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W czwartek Alinka Kuberska ma do mnie przyjechać na 4 dni. Nie chciałabyś do nas dołączyć?....:)

      Usuń
    2. Przepraszam, że nie odpowiadam, nie zauważyłam komentarza. Przyjeżdżają do nas dzieci na długi weekend. Bardzo dziękuje za miłą propozycję.

      Usuń
    3. Może innym razem....:) Baw się dobrze!

      Usuń
  9. Witaj Lotka!
    Byłem w tych miejscach. Są bardzo ładne...
    Pozdrawiam serdecznie i do siebie zapraszam.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chetnie, wczoraj obejrzałam u Ciebie piękną świątynię. Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Widać, że Księżniczka nie tylko piękna ale i ciekawa świata.
    Szkoda, że pod koniec sierpnia nie było nas w W-wie, bo z pewnością zorganizowałabym jakieś spotkanie z Księciem Szczerbatym /od dawna nie-szczerbatym/.
    Serdeczności Lotko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś uda się nam zorganizować spotkanie, naszych nie-szczerbatych. Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  11. Miło, że odwiedziła piękne miejsca w Warszawie, a ONA taka piękna (księżniczka znaczy)
    j

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspomina pobyt w stolicy do dziś, bardzo jej się podobało wiele miejsc. Pozdrawiam serdecznie.,

      Usuń
  12. Wyrosłam księżniczka i jaka ładna. Fajnie ma z dziadkami, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem z mamą wyjechała, ale i my staramy się dostarczyć jej przyjemności wycieczkowych. Serdeczności dla Ciebie.

      Usuń
  13. Lubię zwiedzać takie miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  14. CUDOWNA I ŁADNIE POZUJĄCA KSIĘŻNICZKA OCZAROWANA WNETRZAMI ZAMKU W WARSZAWIE JEST CO ZWIEDZAĆ BARDZO DO TWARZY JEJ W TYCH WNĘTRZACH SERDECZNOŚCI ZOSTAWIAM DLA WAS WSZYSTKICH POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem, czy tydzień to dużo, czy mało... Co na to Księżniczka? Pewnie mało? Ja każdego dnia, jak mam okazję, to odkrywam, kawałek, po kawałku coś nowego w tym mieście :)
    Piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Księżniczka była zmęczona zbyt intensywnym zwiedzaniem. Chętnie opowiada o pobycie i cieszy się, ze zobaczyła dużo pięknych miejsc. Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  16. A ja to najlepiej chciałabym tam zamieszkać :)
    Piękne miejsca nam pokazałaś a Księżniczka na pewno była wprost zachwycona. Piękne, jak zawsze zresztą fotki.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim pałacu czułybyśmy się nieswojo. Jak tu byłoby upiec placki ziemniaczane, które tak lubię? Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  17. A czy Babcia też wybiera się do Warszawy? W listopadzie na Zamek wstęp wolny i do Wilanowa i Łazienek też!!!

    Pozdrowienia.

    P.S. Wstyd powiedzieć, ale byłem na Zamku tylko raz, we wczesnym okresie po jego rekonstrukcji. Usiłowałem zatrzeć wspomnienie pustego skweru, jaki był na tym miejscu po wojnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. babcia chętnie pojechałaby ale lenistwo nie pozwala jej się ruszyć z domu. Myślę, myślę i może wiosną uda się pojechać. Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  18. Piękna wycieczka,piękne fotki z piękną Księżniczką w tle.Na pewno przywiozła dużo wrażeń i miłych wspomnień z takiej wycieczki.Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przywiozła, do dziś o tym opowiada i cieszy się, że poznała stolicę. Pozdrawiam.

      Usuń

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.