środa, 22 października 2014

Atrakcja turystyczna, czy udręka

Przeprawa promowa, widok z latarni morskiej.


   Świnoujście znajduje się w samym kąciku północno zachodniej Polski. Miasto leży na wyspach Uznam i Wolin. Rozdzielone jest kanałem portowym . Aby wydostać się z Uznamu, trzeba przeprawić się promem, nie ma innej drogi. Każdy wyjazd z miasta, poprzedzony jest korzystaniem z promu. Od czasu otwarcia granic, zwiększyło się zapotrzebowanie na przeprawach, bo w dużej liczbie korzystają z niej Niemcy.
   Udręka mieszkańców polega na tym, że kolejki do promów zwiększają się z każdym rokiem. Aby skorzystać z konsultacji lekarskiej w Szczecinie, musimy obliczyć czas dojazdu i okres oczekiwania w kolejce do promu, a jak jest z przeprawą karetek pogotowia, doświadczył niejeden mieszkaniec. Stanowi to udrękę mieszkańców i niechęć do wyjazdów gdziekolwiek. Od zawsze zmagamy się z tym problemem.
  Władze centralne nie rozumieją naszego problemu, Warszawa jest daleko, a do Gdańska nad morze mają bliżej. Chciałoby się krzyczeć pełnym głosem i wołać o pomoc, ale głos więźnie w krtani z bezsilności.  Zaopatrzenie dla miasta, materiały budowlane, wszystko przewożone jest promami, a miasto liczy 40 tysięcy mieszkańców.
   Prezydent Świnoujścia robi tak dużo w sprawie budowy tunelu, ale napotyka na bariery nie do pokonania na szczeblu rządowym. Na dodatek, radni z Platformy Obywatelskiej  szkodzą miastu popierając  bezkrytycznie władze centralne.
 
Bieliki kursują w centrum miasta .

Karsibory przewożą samochody ciężarowe.

40 komentarzy:

  1. Fajna taka wycieczka zawsze sobie można poodwiedzać coś.

    Pozdrawiam ciepło i serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zapewne przeczytałaś, nie jest to statek wycieczkowy. Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na wczasy pojechać w to cudne miejsce jakim jest Świnoujście to nie jest problem.
    Mieszkać i borykać się z trudami pokonywania kawałka morza na co dzień jest dużo trudniej.
    Życzę Twojemu miastu i Wam, mieszkańcom tego pięknego zakątka żeby sytuacja się poprawiła.
    Dziwi mnie to, że nikt nie pokusił się na zbudowanie tam mostu. Szwecję z Danią połączyli a tu nie mogą nic zrobić.
    To naprawdę zastanawiające.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od wielu lat mówiło się o tunelu. Z mostem byłyby problemy ze względu na duży ruch statków przepływających przez nasz kanał. Musiałby być on bardzo wysoki. Miasto robiło dużo, problem z finansowaniem. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Ja często z Gdyni jeździłam promem do Szwecji.I cieszyłam się każdym rejsem..Teraz mieszkam w Szwecji i chyba zacznę korzystać z LOTU..Trudne są przejazdy dzienne promami ,bo sporo czasu trzeba poświęcać zanim do cumuje i dojedzie się na miejsce..naprawdę współczuje Wam....Zachwycają się turyści ,ale codzienny rejs z musu dodaje stresu i niezadowolenia...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli ktoś pracuje w drugiej części miasta i musi każdego dnia pokonywać kolejki, to odechciewa się wszystkiego. dziękuję za odwiedziny i serdeczności zostawiam.

      Usuń
  5. Przypomniałam sobie jak tego lata jeżdzilismy tym promem z jednej wyspy na drugą. I mało co nie spóżniliśmy się na pociąg do Warszawy, bo właśnie taka długa kolejka była, że nas prom nie zabrał. A nastepny był za 20 minut - jak sama wiesz najlepiej. Mieliśmy 8 minut żeby dobiec do pociągu z tobołami.

    Ale z drugiej strony to położenie Świnoujścia na wyspach jest pełne uroku. Żadne polskie miasto nie jest tak ciekawie położone.
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Położenie jest piękne, atrakcji turystycznych bardzo dużo. Promy psują nam radość mieszkania w takim miejscu. Turysta ma więcej czasu i z przeprawy korzysta rzadko, a nam sprawia ona dużo problemów. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. Cudnie płynie się promem. Nęci zapach morza , przywołuje krzyk mew. Rozczula miasto na wyspach rozciągnięte. Ale problemy z kontaktem z lądem stałym mocno daje się we znaki .Moi jadą albo wczesnym rankiem , albo późnym wieczorem. Ale oni sezonowo . A Wy? Sama wiesz. Pozdrawiam Cię przez bryzę nadmorska , szum fal aleje miasta i jego nieopisany urok zwłaszcza poza sezonem Ja jednak żywię nadzieje , ze doczekacie się Serdeczności wielkie....Andante

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba już nie doczekamy. Prawdopodobnie plany są, ale my się starzejemy i nie wiem czy dane nam będzie przeprawić się tunelem. Pozdrawiam Cię Basiu serdecznie.

      Usuń
    2. Na wszystko Kochana jest jedna odpowiedź - zobaczymy.. Pozdrawiam i dziękuje...

      Usuń
    3. To prawda, zobaczymy. Całuski dla ciebie.

      Usuń
  7. Skoro radni PO reprezentują bardziej Warszawę, to moż enie warto ich wybierac? W listopadzie można ich wymienić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymienimy, bo widać kto trzyma z mieszkańcami. Radni nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, niektórzy szukają pupą lepszego fotela i w tym problem.

      Usuń
  8. W listopadzie mamy szansę Lotuś, Trzeba posprzątać w Radzie, żeby Pan Prezydent mógł spełnić swoje i nasze marzenie o tunelu, moście, czymkolwiek, co zaoszczędzi nam czasu i drogi (bo ja ostatnio przez Niemcy)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziemy sprzątać na ile się da. Przez Niemcy w sezonie też ciężko. Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  9. Loteczko, mieszkasz w pięknym, ale bardzo kłopotliwym miejscu. W moim mieście ruch na drogach trwa bez przerwy i nie wyobrażam sobie, aby taka ilość samochodów musiała przepływać promami.
    Naprawdę przydałby się Wam tunel, niekoniecznie taki jak pod Alpami czy Kanałem La Manche, ale zbudowany ze wszystkimi zasadami bezpieczeństwa.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są plany na taki tunel i gdyby poszły za tym dotacje, tunel mógłby zostać zbudowany. Nie jest to taka wielka odległość od jednego brzegu do drugiego. Nie tracimy nadziei, że w końcu ktoś zauważy, że jesteśmy odcięci od świata. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  10. Przeprawiałam się promem na szkolnej wycieczce z Świnoujścia do Szczecina ,oj kiedy to było,a mieszkaliśmy gdzies nad turkusowym jeziorem w prywatnych domkach i autokarem jechalismy zwiedzać,pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkaliście w Wapnicy nad Jeziorkiem Turkusowym. Zamieszczę wkrótce najnowsze zdjecia stamtąd. Serdeczności zostawiam.

      Usuń
  11. Bo to przecież Polska nasza. I wszystko w temacie...;/
    Nam robią stale maratony i wyścigi kolarskie wokół Malty i naszych osiedli odcinając nas od świata na czas ich trwania.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też macie koszmarne doświadczenia i utrudnienia w ruchu. Myślę, że każde miasto ma na co narzekać, nigdzie nie jest idealnie. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. Dokładnie. Z tym, że u Was kanału nie da się przesunąć, a te maratony można zrobić kilka kilometrów dalej w lasach na terenach ekologicznych, ale wtedy prezydent miasta nie miałby takiej kasy, więc trzeba utruć życie ludziom... Darmowa reklama na całe województwo ich interesów...;/

      Usuń
    3. Masz rację, często myślimy o tym, dlaczego maratony urządza się w centrum, przecież na peryferiach nikomu się nie przeszkadza, a wręcz atrakcja dla "reszty świata". Pozdrawiam.

      Usuń
  12. A u nas Loteczko wymyślił Prezydent tramwaje, rozkopane ulice wszystkie wzdłuż i wszerz to sobie wyobraź no ale pięknie będzie przecież! Pozdrawiam serdecznie, wiesz co co do filmów por... to miałam podobnie jak Ty :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami jakaś dobra inwestycja wymaga od ludzi znoszenia niewygody. na szczęście, to tylko czasowo.Ja przez całe swoje życie przeprawiam się promami i to jest koszmar. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  13. Hm, czyli rozumiem, że dzielny prezydent nie jest z PO. Skoro jego działania nie dają rezultatów, skąd wiesz ile robi w tym kierunku? (poważnie i bez trolowania pytam)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prezydent robi bardzo dużo w tym kierunku, śledzimy jego dokonania w tym zakresie. Jest w Radzie Miasta kilka ugrupowań i każde z nich popiera dążenie do budowy tunelu. PO jest jedynym, któremu jakoś nie zależy i wyrzucam sobie, że na nich głosowałam. Pozdrawiam.

      Usuń
  14. Witaj Lotka!
    Pamietam, pamiętam kolejki na Kasibory. Dla pieszych nie było problemu. Taki jest niestety urok mieszkania na wyspie. A Świnoujście mi się podoba od 1962 r. Wtedy promy były parowe.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na przeprawie Centrum, były wtedy dwa promy towarowe " Świnoujście " i " Wolin". Pasażerów przewoziły " Fafiki". Pozdrawiam .

      Usuń
  15. Te uciążliwości dają się na pewno w życiu codziennym we znaki!!!! Ale za to widoki cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widoków może nam pozazdrościć niejedno miasto, to prawda. Godzimy się z uciążliwościami i tylko czasami coś o tym piszemy.

      Usuń
  16. Dla turystów atrakcja dla Was skaranie boskie. Życzę by się udało i coś zmieniło. Loteczko serdeczności zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam z nadzieja na lepsze czasy.

      Usuń
  17. Podobnie było z Wyspą Sobieszewską. Chyba do momentu wypadku promu :)
    Urok, w całym tego słowa znaczeniu, mieszkania na wyspie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dodatek zima bywa tak, że prom staje na środku kanału w krze lodowej. Cóż, musimy to znosić.

      Usuń
  18. W tym jest chyba jakaś prawidłowość, że w miejscowościach, uznawanych za atrakcje turystyczne, ignoruje się potrzeby tubylców. Tak jakby byli złem koniecznym, bo poza sezonem, kiedy złotodajne turystyczne kury siadają na swych wielkomiejskich grzędach, to pozostaje miejscowy "motłoch", nie ustający w roszczeniach itd, itd.
    Jest okazja, aby przy kampanii wyborczej uśwaiadomić przyszłym rządzącym, ich zdobyty przywilej to nie synekura, alale wielgachny in skomplikowany węzeł problemów do rozwiązania.
    W normalnym kraju takie problemy załatwiane są od ręki, ale tu ta normalność skrzeczy!!!
    buxki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, ale ze stołków trudno jest niektórych pogonić, robimy co możemy. Na "motłoch" patrzą z góry. Ślepcy nie widzą i nie słyszą, mają własne problemy i tylko w nie się wsłuchują, patrząc jaki stołek mają pod siedzeniem. Całuski dla Ciebie.

      Usuń
  19. Współczuję mieszkańcom miasta tej ciągłej przeprawy i życzę,aby wreszcie ktoś temu zaradził,bo jak widać na władzę nie można liczyć,bo na władzę ludzie chorują.
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nieuleczalna choroba, niestety. Pozdrawiam.

      Usuń

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.