środa, 29 października 2014

Księżniczka na Zamku

Pod koniec sierpnia, nasza wnusia pojechała z mamą do Warszawy. Zwiedzały miasto przez siedem dni. Były na Zamku Królewskim, w Wilanowie, Łazienkach, na Stadionie, w Pałacu Kultury. Najbardziej podobał się pobyt w Centrum Nauki Kopernik, gdzie przesiedziały osiem godzin i przyglądały się różnym eksperymentom. Księżniczka cieszyła się, że mogła obejrzeć z bliska to, co do tej pory widziała na obrazkach.













środa, 22 października 2014

Atrakcja turystyczna, czy udręka

Przeprawa promowa, widok z latarni morskiej.


   Świnoujście znajduje się w samym kąciku północno zachodniej Polski. Miasto leży na wyspach Uznam i Wolin. Rozdzielone jest kanałem portowym . Aby wydostać się z Uznamu, trzeba przeprawić się promem, nie ma innej drogi. Każdy wyjazd z miasta, poprzedzony jest korzystaniem z promu. Od czasu otwarcia granic, zwiększyło się zapotrzebowanie na przeprawach, bo w dużej liczbie korzystają z niej Niemcy.
   Udręka mieszkańców polega na tym, że kolejki do promów zwiększają się z każdym rokiem. Aby skorzystać z konsultacji lekarskiej w Szczecinie, musimy obliczyć czas dojazdu i okres oczekiwania w kolejce do promu, a jak jest z przeprawą karetek pogotowia, doświadczył niejeden mieszkaniec. Stanowi to udrękę mieszkańców i niechęć do wyjazdów gdziekolwiek. Od zawsze zmagamy się z tym problemem.
  Władze centralne nie rozumieją naszego problemu, Warszawa jest daleko, a do Gdańska nad morze mają bliżej. Chciałoby się krzyczeć pełnym głosem i wołać o pomoc, ale głos więźnie w krtani z bezsilności.  Zaopatrzenie dla miasta, materiały budowlane, wszystko przewożone jest promami, a miasto liczy 40 tysięcy mieszkańców.
   Prezydent Świnoujścia robi tak dużo w sprawie budowy tunelu, ale napotyka na bariery nie do pokonania na szczeblu rządowym. Na dodatek, radni z Platformy Obywatelskiej  szkodzą miastu popierając  bezkrytycznie władze centralne.
 
Bieliki kursują w centrum miasta .

Karsibory przewożą samochody ciężarowe.

wtorek, 14 października 2014

Wydarzenie sprzed wielu lat


Autor obrazu - Emil Lindeman.



   Po obejrzeniu reportażu w telewizji o zwaśnionych mieszkańcach wioski, przypomniałam sobie  taki fakt z dzieciństwa.
   Były sobie dwie miejscowości na Grodzieńszczyźnie, oddzielone od siebie rowem melioracyjnym i pasem zielonych łąk. W Radźwiłowcach mieszkała szlachta, a w Michnowcach prości wieśniacy.   
   Prawdopodobnie zarozumiałość szlachty, nie pozwalała na bratanie się z wioskowymi. Często natomiast, dorastający chłopcy stawali po obu stronach rowu, obrzucali się wyzwiskami i kamieniami, albo strzelali do siebie z proc.
  Trwało to przez długie lata, aż do chwili, kiedy  w Michnowcach wybuchł pożar. Zapaliła się jedna z chałup, a że była kryta słomą, to prawie cała wieś stanęła w ogniu. Radźwiłowscy natychmiast chwycili za wiadra i pospieszyli  z pomocą, a że wody nie brakowało, udało się część dobytku uratować.
   Pożar strawił kilka domów, więc  w następnej kolejności trzeba było pomóc poszkodowanym rodzinom. Jedna z nich zamieszkała w Radźwiłowcach, w moim rodzinnym domu.
 Powolutku mieszkańcy obu wsi zaczęli oswajać się ze sobą i zaprzestali kłótni. Zwieńczeniem zadzierzgniętej  w trudnych warunkach przyjaźni stał się ślub panny z Radźwiłowców ( chrzestnej matki mojej siostry) i kawalera z Michnowców. Działo się to na początku lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku.

 Pomyślałam sobie, że może i teraz jakieś nieszczęśliwe wydarzenie, potrafiłoby zakończyć nienawiść między ludźmi z nadawanego reportażu? 
  Czemu nie potrafimy wybaczać, przecież to takie łatwe? 
  Musimy dać przykład naszym dzieciom i nauczyć ich, jak żyć w zgodzie z innymi ludźmi..

autor obrazu - Roman Kochanowski

czwartek, 2 października 2014

Rocznica mojego blogowania


    W październiku przypada rocznica mojego blogowania. Początkowo pisałam pamiętnik, o który prosiła mnie rodzina, a blog nosił tytuł "Dzieci Sybiraka".
Na Onecie spędziłam sporo lat od 2005 roku. Do dnia dzisiejszego widnieje na nim 716072 wejść. Jednak nie polubiliśmy nowego miejsca po zmianaie właściciela i większość z nas przeniosła się na blogspota. Tu znaleźliśmy swoje miejsce, poznaliśmy nowych przyjaciół.
   Wszystkim, którzy wiernie odwiedzają mój blog najserdeczniej dziękuje za miłe komentarze i za to, że jesteście.
Wszystkim Wam życzę słonecznych dni i dużo radości w życiu osobistym. Miłego blogowania.