środa, 26 marca 2014

Sroki budują gniazdo


   
  
  Często korzystam ze steppera , który stoi przed oknem. Ostatnimi czasy zajmuje mnie obserwacja srok, które budują gniazdo na rosnącej przed blokiem topoli. 
   Najtrudniejsze były początki, bo wietrzna pogoda strącała przyniesione przez nie patyczki. Po pewnym czasie, sroki przyspieszyły prace budowlane i gniazdko zaczęło nabierać kształtu, a wyplatane misternie gałązki, stały się bardziej posłuszne. 
   Obecnie, jedna ze srok  przysiada i gnieździ się poruszając tułowiem, aby uzyskać wygodne i dobre miejsce do składania jaj. Czasami próbuje zająć ich mieszkanie gołąb, ale wtedy sroki podnoszą taki alarm, że gołąb spłoszony odlatuje. 
   Para srok stanowi przykład zgodnego pożycia małżeńskiego i zabieganie o wygodne lokum dla przyszłego potomstwa.

Pracują zgodnie przez cały dzień.

Na zmianę pilnują swojego domku.

Przymiarka.

Teraz odstrasza gołębia.

 

47 komentarzy:

  1. kiedyś obserwowałam sroki budujące gniazdo. młode były, to i nie bardzo im szło.
    wreszcie zbudowały piękne gniazdko z daszkiem!
    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje sroki są bardzo pracowite. szczególnie ciężko im szło na początku. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Niestety zdjęcia mi się nie otwierają, przez problemy z internetem, ale wierzę, że są piękne, muszę zajrzec jeszcze raz jak będziemy miec nowy limit:) Co do srok to kiedyś ktoś mi powiedział że jak się zobaczy srokę to pech. Może dlatego że w moich okolicach to rzadkośc. Tutaj za to są ich całe stada i muszę przyznac że to bardzo pocieszne ptaszęta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet bardziej niż bardzo pocieszne. Obserwuję je od tygodni i podziwiam pracowitość. Przy tym skrzeczą i hałasuję, a ja to lubię. Dają znać kiedy przynoszą gałązkę do gniazda, a ja wtedy sięgam po aparat. pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. Też się do nich przekonałam, tutaj u nas też pracę wrą, chociaż trudno mi zlokalizowac gdzie te gniazda budują, wiem za to gdzie szukają materiałów:) Ostatnio na spacerze coś się kitłasiło w jałowcu chyba albo innym iglaku, obstawiam że to była sroka ale biedna chyba się zaklinowała bo wybrała sobie takie gęste drzewo że w ogóle nie było widac co to za ptak tam się tak wierci:D

      Usuń
    3. Teraz masz dużo czasu na obserwację przyrody za oknem. Pamiętaj o spacerach , musisz obowiązkowo dużo się ruszać. Pogłaskaj groszka.

      Usuń
  3. Nie znam się na ptaszkach,
    ale te Twoje sroki sa śliczne...
    Extra zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sroka, to ciekawe zjawisko do obserwacji. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  4. Uwijają się szybko z tym gniazdkiem...Aż miło patrzeć na takie zdjęcia...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwijają, bo pogoda ich goni do znoszenia jaj. Będę obserwować potem pisklęta. szkoda tylko, że gniazdko jest bardziej z drugiej strony drzewa. Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Kochane stworzenia u nas na wielkiej choinie gołębie zakładają co roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas dobierają się do wypustek balkonowych, ale ja gołębi nie lubię. Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Ja też lubię bardzo ptaki obserwować i one mają swoje sposoby prawie na wszystko. Najlepsze są sikorki na mojej działce latem. Co roku sadzę słonecznik na ogrodzie i gdy zauważę, że sporo zniego ubyło, to wiem, że słonecznik jest już dobry do jedzenie. Gdy tylko parę ziarenek jest wydziobanych, to mówię: - oho, muszę jeszcze poczekać :)

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie śpiew ptaków, to życie nasze byłoby bardzo ubogie. Lubię słuchać ćwierkania za oknem. Zimą karmiłam sikorki i nie musiałam się oglądać, bo głosem dawały znać, że są i jedzą. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  7. Twoje zdjęcia są piękne.
    To jedyne ptaki, którymi się nie zachwycam... Dlaczego? atakują a nawet zabijają małe ptaszki. Potrafią czatować na budce lęgowej i zabić wlatującego do niej szpaka... W moim Małym Lasku jest kilka sroczych gniazd. Z każdym rokiem tych ptaków jest coraz więcej. Atakują gniazda bażancie i wyjadają ich jaja. To dlatego srok nie darzę sympatią.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba masz rację, bo kiedyś u nas było dużo wróbli, a teraz ich nie widuję. Może właśnie sroki je przepłoszyły, albo i pozabijały. Wiem o tym ale jakoś nie mogę się oprzeć obserwacji tych ptaków, jak zgodnie budują gniazdko. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Śliczne sroczki, bardzo piękne zdjęcia udało Ci si,ę zrobić, Lotko, pozdrawiam mocno! j.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie był za wielki wyczyn, aparat w zbliżeniu fotografuje nie najgorzej, a sroki pozowały. Pozdrawiam serdecznie.,

      Usuń
  9. Fantastycznie je uchwyciłaś.Gratuluję.
    Pozdrawiam cieplutko:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabym na nie patrzeć przez całe godziny, bo ich zachowanie to świetna nauka.Serdecznosci zostawiam.

      Usuń
  10. Ryby raz biorą a raz nie. Najczęściej u mnie biorą na wiosnę. Ale różnie to jest. To nie chodzi tylko o ryby ale o wyjazd z miasta i odpoczynek nad woda. Wybór aparatów jest bardzo duży. I jaki byś nie kupiła to sie zawsze bedziesz zastanawiać "może inny trzeba było kupić?" To sie nazywa PRZEKLEŃSTWO WYBORU :) Najważniejsze jest sam pomysł na fotkę. tego żadne aparat jeszcze nie robi.

    Bardzo ptaki lubię. Kiedyś Ci pisałem, że mieliśmy w domu szpaka i kawkę. Po kolei oczywiście. Szpak nazywał się Gacek a kawka Kasia. A największe na mnie robiło wrażenie spotkani pary wielkich orłów. na Mazurach. Jechałem autkiem polną drogą i stanąłem jak wryty! Nie zdążyłem wyjąc aparatu.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, to PRZEKLEŃSTWO WYBORU często mnie prześladuje, szczególnie kiedy jakąś elektronikę wybieramy. Nigdy nie jestem zadowolona, bo za kilka dni widzę coś innego i już zaczynam żałować, ze tego nie kupiliśmy.
      My tylko ratowaliśmy małego wróbelka, który wypadł z gniazda. Zanieśliśmy go jednak do weterynarza, bo nie wiedzieliśmy jak mamy karmić malucha. Pozdrawiam.

      Usuń
  11. Cudne!
    Ja też obserwuję ptaki. Chyba kawki do mnie na balkon przylatują i gniazdo tu planują założyć.
    Pozdrawiam pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie daj im , bo będziesz żałować. Kiedy byłam w Warszawie w Klinice na Szaserów, nie dało się odpocząć od wrzasku kawek. Od rana podnosiły taki hałas, że musiałam prosić o przeniesienie do innego pokoju. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. Ilu to chętnych na cudze mieszkania. W życiu ludzi jest podobnie, ktoś się natrudzi, a jakiś cwaniaczek chce zrobić myk i zając jego miejsce. Lubie obserwować ptaki i ich zabieganie o miejsce, pożywienie itp. Piękny i ciekawy świat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że świat ptaków jest ciekawy i umila nam życie. W ostatnim czasie namnożyło się wyłudzaczy mieszkań od starszych ludzi. Zawsze zastanawiam się, czemu staruszkowie tak wszystkim wierzą. Sama jestem staruszką , ale myślę przecież. Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Witam bardzo piękne zdjecia sroki się napracowaly przy swoim gniazdku bardzo kolorystyczne i czyste zdjęcia delikatne- sroki bardzo brzydko skrzeczą i mają bardzo wredną naturę za bardzo ich nie lubię te Twoje na zdjęciach wyglądają ,,po prostu pięknie''słoneczko posyłam i piekną wiosne do Świnoujścia serdecznie pozdrawiam i cudownych wiosennych dni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słoneczka u nas dziś nie ma, więc Twoje dobre życzenia wiosenne przydadzą się. Zimno jest ale mam nadzieję na cieplejsze dni. Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Witam !Piękne Zawody Pływackie w Szczecinie i SREBERKO KSIĘŻNICZKI GRATULACJE!Obejrzałam dwa slajdziki na Twoim blogu serdecznie pozdrawiam

      Usuń
    3. Jeszcze muszę dopisać cztery zdjęcia ,,Księzniczki "są cudowne największe szczęście babci jeszcze raz gratuluję ,zdjęcie z partnerem jest wyjątkowe (po prostu stworzona do tańca)serdecznie pozdrawiam

      Usuń
    4. Miłe są Twoje słowa, bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam, Olę również.

      Usuń
  14. Jak byłem pierwszy raz na Zachodzie u wujka w Anglii to marzyłem o fajnym zegarku. Bo u nas byłem jak wiesz tylko radzieckie:) Pracowałem u wuja i kupiłem sobie wymarzonego SEIKO. W małym miasteczku gdzie pracowałem. Potem pojechałem do Londynu. A tam zobaczyłem z 20 razy więcej pieknych zegarków i żałowałem, że tak szybko kupiłem :):) To jest właśnie przekleństwo wyboru.
    A ten szpak Gacuś co u nas był to właśnie wypadł z budki na ptaki. A te budki moj ojciec robił i zawieszaliśmy na drzewach na podwórku.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Dawniej, ludzie mieli czas dla siebie i dla zwierzaków, dlatego Twój ojciec robił budki, a mój też dokarmiał ptaki przez całą zimę, wynosząc na podwórko jedzenie do wielkiego karmnika.
    Dawniej, każdy wyjazd za granicę cieszył i pozwalał na kupno rzeczy, których w kraju nie było. Pamiętam swoje zakupy w Szwecji, myślałam, że oszaleję, bo wybór był wiesz jaki, w Niemczech tak samo i granicę mieliśmy otwartą. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz całkiem sympatycznych sąsiadów. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. O gołe3biach wolałabym nie wspominać . Mój balkon wygląda strasznie...Pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś więc zrobić wiosenne porządki. :p

      Usuń
    2. Kup środek do oprysku balkonów. Wiosenne porządki nie pomogą, kiedy gołębie szukają miejsca na budowę gniazda, wtedy siadują godzinami i nie szukają toalety. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  18. Sroki to wredne ptaszyska, czynią krzywdę innym ptakom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nie wolno tak mówić, to tylko przyroda, ona ma swoje prawa.

      Usuń
  19. Loteczko, w moim Sroczym Grodzie pełno jest starych gniazd. Z balkonu widzę ich aż pięć. Wystarczy drobna kosmetyka i gniazda będą gotowe do zasiedlenia przez sroki.
    Dziś sfotografowałam dwa gołębie i wronę, bo tych ptaków u nas nie brakuje.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas również są wrony. Ostatnio widzieliśmy w mieście jedną, która w dziobie miała gruby snopek suchych traw. Zbierała je sprawnie, nie zdążyła sięgnąć po komórkę,a le widok był świetny. Nasze zroki zrobiły sobie daszek nad gniazdem. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  20. Sroki nie dają sobie w gniazdo dmuchać!!!
    Przed moim domem dużo ich teraz. Powróciły po zimie z lasu, hałaśliwe i zaborcze...

    Niech sobie wiją te gniazda:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech wiją, miło się patrzy na zgodę w rodzinie, bo nie ma tam kłótni. Bardzo się rozumieją i pomagają sobie wzajemnie. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  21. Witaj!
    U mnie za oknem też jakaś sroka lata...
    Od zimy do lata.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również pozdrawiam i niech się nam ptaki lęgną, bo bez nich byłoby smutno. Pozdrawiam wiosennie.

      Usuń
  22. Świetne fotki.Mądre i pracowite ptaki.

    OdpowiedzUsuń

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.