niedziela, 30 marca 2014

Pyszne i zdrowe




  Rzadko kiedy proponuję na swoim blogu jakieś przepisy. Tym razem chcę polecić ciasteczka, którymi zajada się cała moja rodzina i pół bloku sąsiadów. Są pyszne i mam nadzieję, że ze względu na składniki, zdrowsze niż jakieś inne.

 Składniki:  

140g rodzynek lub suszonej żurawiny
200g płatków owsianych błyskawicznych
2 łyżki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
150g miękkiego masła
150g brązowego cukru
1 jajko.

 Sposób przygotowania:

1.Rodzynki lub żurawinę drobno posiekać.
2.Wymieszać płatki owsiane, mąkę,
 proszek do pieczenia i bakalie.
3.Osobno utrzeć masło z cukrem (3-4 minuty),
dodać jajko i ucierać jeszcze 30 sek.
4.Dodać do utartego masła płatki
wymieszane z bakaliami, mąka i proszkiem
i dokładnie wymieszać.
5. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
Kłaść łyżką placuszki, trochę je formując
na okrągło. 
6.Piec około 15 minut w temperaturze 180 stopni, 
do lekkiego zarumienienia i zostawić na blasze do wystygnięcia.
 
            Uwaga:  Daję drobniejsze płatki, lepiej się formują.
Z  żurawiną są lepsze, mniej słodkie.
 

42 komentarze:

  1. Pysznie wyglądają super smacznie pozdrawiam miłego popołudnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wyglądają i smakują. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. A co z kaloriami?
    PS. Mniaaaaam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te ciasteczka nie mają tylu kalorii, co inne ciasta, bo tylko jedno jajo, a masło też czasami człowiekowi jest potrzebne. Są pyszne.

      Usuń
  3. °º♫♬° ·.
    Nutritivos e deliciosos.

    ░B░O░A

    ░S░E░M░A░N░A !!!
    ✿⊱°•
    Beijinhos.
    。♪♫♫°•.¸

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są delicje własnego wyrobu, warto. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Jutro idę kupić żurawinę.Pozdrawiam.Ula z dawnotemu.goob.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup, bo warto, zobaczysz. Smaku dodaje cukier brązowy. Najpierw będą rzadkie, a po wystygnięciu chrupiące. Masz bloga?

      Usuń
  5. Ten weekend tez na wsi spędziłem. Rybek nie przywiozłem bo zarybialiśmy i mamy zakaz brania złapanych ryb do domu. Wczoraj rano byl przymrozek, minus 1,5 stopnia. Ale już w poludnie pierwszy raz w tym roku jadłem obiad na powietrzu w towarzystwie kotów:)
    Fajnie było.

    Dzięki za przepis. Często człowiek nie wie co ugotować, upiec. najczęściej robi się co jakiś czas to samo. I tkwimy w KAMIENNYM KRĘGU DAŃ :) Dlatego cenię sobie przepisy blogerów. Coś nowego, prostego!
    Dziękuję, smacznego z Warszawy!
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasteczka są pyszne, zróbcie, a nie pożałujesz. Zbliżają się Święta, na przegryzienie będą dobre, bo i smaczne i zdrowe, a żurawina mężczyznom jest potrzebna.
      Jesteś prawdziwym miłośnikiem rybek, bo i zarybiasz przed łowienie, więc najprawdopodobniej łowisz je w wyznaczonym czasie, to się chwali. Dobrej pogody na weekend, bo najpewniej spędzisz czas na łonie natury. Byłam dziś na basenie, po rocznej przerwie. Miałam alergię na wodę, a teraz zobaczymy jak będzie.Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Zrób takie, zaskoczysz męża i sama z przyjemnością pochrupiesz.

      Usuń
  7. Nie przepadam za słodyczami, ale te ciasteczka aż się proszą, by je schrupać! Kiedyś byłem zupełniezaskoczony, gdy chrupałem kruche ciasteczka z... wieprzowych skwarek!
    uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja teściowa robiła ciasteczka ze skwarek, uwielbialiśmy je. Te owsiane są chyba zdrowsze.

      Usuń
  8. Witaj Lotka!Bardzo lubię słodycze a jeszcze dietetyczne to nie mogę nie zrobic!będzie mi pomagała Ola to będa superowe narobilas apetytu ......mniam mniam...i boczkow przybędzie.Zrobię na pewno może też będzie chrupać cała rodzinka serdeczności pozdrawiam wszystkich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie cała rodzinka zachwycona. Nasza Księżniczka bierze je do szkoły, są naprawdę smaczne. Miłego dnia.

      Usuń
    2. Lotka zrobiłam poczęstowałam siostre i szwagra i przepis poszedł dalej naprawdę świetne to chyba ,,zaraźliwe pozytywnie''serdeczności dla Was cieplutkiego i słonecznego weekendu pozdrawiam

      Usuń
  9. My zarybiamy i pilnujemy. Wędkujemy ściśle wg. regulaminu. A na potrzeby własne regulamin obostrzyliśmy. To znaczy podnieśliśmy wymiar ochrony ryb o 5 cm. Na wieś jadę w następny weekend. W ten mam zajęcia domowe. Ja dawno na basenie nie byłem. Moze w tym roku uda mi sie wykapać w Adriatyku? Zobaczymy jak sprawy sie potoczą.
    Pozdrawiam serdecznie
    Vojtek
    Pozdrawiam Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci, aby plany co do kąpieli w Adriatyku powiodły się. Przecież każdy z nas marzy i planuje, chociaż nie zawsze to wychodzi.
      Co do rybek, to gdyby wszyscy przestrzegali regulaminów łowienia, to mielibyśmy w rzekach i zbiorowiskach wodnych więcej ryb. Za dużo jest kłusowników w dzisiejszych czasach, bo ludzie chcą jeść. Nie zawsze łamią regulamin ci najbardziej głodni, to prawda, ale bieda jest, nie ma co. Fajnych wypraw na wieś życzę i relaksu jak najwięcej. Pozdrawiam, miłego dnia życzę.

      Usuń
  10. O jejku, jak pysznie wyglądają i zapewne tak smakują, widząc po składnikach. Przepis spisany i będzie się robił - dziękuję.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że Twoje przepisy są bardziej skomplikowane i przydatne. Ja rzadko to robię, ale te ciasteczka polecam. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
    2. Na razie nia mam zbytno czasu ale jak tylko będę go miała to zaraz zrobię i na blogu moim ogłoszę i że to z Twojego polecenia - oczywista.

      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. Witaj Lotka!
    Oj pokuszałbym sobie takich ciasteczek. Aż mi ślinka leci...
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapędź żonę , dzieci i wnuki do pracy, napieką Ci i będziesz jadł i jadł, bo są smaczne. Miłego dnia.

      Usuń
  12. Zrobiłam. Są pyszne.
    Pozdrawiam ♥ ♥ ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę. Myślę, że inne suszone owoce również będą się nadawały. Pozdrawiam.♥♥♥

      Usuń
  13. Witaj :)
    Smacznie u Ciebie :)
    Pozdrawiam mile z uśmiechem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smacznie, to prawda i słodko. Polecam, uśmiech odwzajemniam. ♥ ♥ ♥

      Usuń
  14. Tak. U nas wody otwarte są PEZEKŁUSOWANE. I niekt się do walki z kłusownikami nie garnie. Kiedyś byliśmy z rodzina na Mazurach i się chcieliśmy wykąpać w przydrożnym jeziorze. Facet wychodzi z chatki i mówi: "PROSZĘ SIĘ TU NIE KĄPAĆ BO WŁASNIE PRĄDEM KŁUSUJĄ. A na Mazurach jest największe bezrobocie w Polsce. I często kłusownictwo jest jedynym zajęciem jakie może dac dochód, pracę. Niestety. Nie pochwalam tego ale tak jest.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to brzydko razić prądem. Jak głodny, to niech sobie złapie rybkę i ją zje, ale takie niszczenie na potęgę, to zbrodnia. Słyszałam kiedyś, że tak robią na jeziorach. u nas chyba nie, bo za duże akweny, chyba że gdzieś bokiem na wioskach. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  15. Brakuje mi wielu produktów, aby upiec teraz te ciasteczka, ale dokupię i na pewno je przygotuję dla męża, bo ja tylko spróbuję, jak mi wyszły.
    Żurawinę mąż wyjada na bieżąco, masła nie używamy, wprawdzie mam rodzynki, ale je odradzasz.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodzynki mają w sobie za dużo słodyczy i wtedy nam nie za bardzo smakują. Myślę, ze jak zjesz ciasteczko, to nic Ci nie będzie. Do dziś widzę jak moja córka i Ania siostry mojej córka, jedzą tort, obie z cukrzycą. Malutkie ilości przecież można. Smacznego.

      Usuń
    2. Loteczko, wyobraź sobie, że u mnie rodzynki leżą już cztery lata i ich nie używam, choć kiedyś dodawałam je do różnego rodzaju surówek. Muszę też kupić cukier brązowy, chyba że można użyć zwykłego białego.
      Obawiam się, że gdy tylko spróbuję, to nie poprzestanę na jednym ciasteczku.
      Miłego wieczoru.

      Usuń
  16. To się musi naczekać :) ja wczoraj robiłem fotki na warszawskiej Pradze i trochę może o tym napisze na blogu. Mamy plan z O. pojechać gdzieś razem na Wielkanoc. Zobaczymy czy to wyjdzie. Ale bardzo bym chcial. W ten weekend na pewno na wieś nie pojadę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spędzanie świąt poza domem nie jest najgorsze. Nie trzeba przygotowywać potraw ani dzielić się jajkiem, ani latać do kościoła z koszykiem. W naszej sytuacji jest to raczej niemożliwe, bo dzieci tylko czekają na święta aby do nas przyjechać, a ja lubię szykować pyszności kulinarne dla nich. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  17. Wykorzystam na pewno. Zgodnie z obietnica. Słyszałam o tych ciasteczkach same dobre opinie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja te dobre opinie mam w tej chwili w buzi, jem. Miłych wiosennych dni.

      Usuń
  18. Dzięki za przepis,na pewno skorzystam.Pozdrawiam wiosennie:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Lotko.Ze dwa razy opisałem mój stosunek do Świąt DZISIAJ. Ich urok mi minął kompletnie wraz z dzieciństwem i młodością. Nie lubię sztuczności i udawania. Po prostu pojedziemy gdzieś odpocząć od gotowania, sprzątania, zmywania i tych samych co roku tekstów przy stole:) Z roku na rok coraz więcej osób tak robi. A w tym roku Wielkanoc jest późno, więc ładnie, wiosennie powinno być. Na pewno przed samą Wielkanocą to pójdę na grób rodzinny. Pozdrawiam serdecznie
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwiedzanie grobów, to nasz obowiązek, my również już zaczynamy szykować kwiaty. Mam nadzieję, że będzie ciepło, bo Księżniczka do nas przyjedzie i na pewno będzie chciała nad morzem pozbierać muszelki. A i nam się przyda dobra pogoda, bo niby świeci słonko ale jest zimno. Szam dziś na basen, to zmarzłam w ręce. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  20. Loteczko, ciasteczka już stygną, a po całym mieszkaniu roznosi się świąteczny zapach pieczonego ciasta, bo po 13 minutach zaczęły się mocno przypalać. Cóż, każdy piekarnik inaczej piecze.
    Serdeczności !

    OdpowiedzUsuń

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.