wtorek, 5 listopada 2013

Kamień Pomorski - Muzeum Przykatedralne

   Po raz pierwszy zwiedzałam Muzeum Katedralne w Kamieniu Pomorskim. Zgromadzono tam przedmioty znalezione podczas wykonywanych w mieście wykopalisk, a także pochodzące z nieistniejących już kościołów ołtarze, organy i elementy wyposażenia.
   Pamiętam jak w latach sześćdziesiątych pomagaliśmy archeologom przy czynnościach wykopaliskowych na Starym Mieście. Skrzętnie odgrzebywaliśmy warstwy ziemi, szukaliśmy skorupek i różnych przedmiotów. Jakie było nasze zdumienie, kiedy dowiedzieliśmy się, że odkryciem ekspedycji stała się  toaleta. Nie pamiętam nawet z jakiego okresu ona pochodziła.


48 komentarzy:

  1. Witaj Lotka ! Piękne wykopaliska i muzeum przykatedralne nie miałam okazji zwiedzić post na miarę czasu i zadumy serdecznie pozdrawiam wszystkich oraz Księzniczke przy(tak myślę) chrzcielnicy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze myślisz, to jest chrzcielnica. Szkoda, że nie weszliście do Muzeum, bo jest tam dużo ciekawostek. Wszystkiego się nie pokaże na fotografii. Kto chce, może sobie poszerzyć wiedzę sam, dlatego nie zamieszczam wiadomości z internetu. Pozdrawiam serdecznie, ucałuj Olę.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za pozdrowienia dla Oli serdeczności ucałuję pozdrawiam

      Usuń
    3. Dzieci zasługują na to aby je przytulać i kochać,prawda?

      Usuń
    4. TO NASZE SŁONECZKA POZDRAWIAM SŁONECZNIE I NIEDZIELNIE

      Usuń
    5. Wzajemnie, miłego dnia.

      Usuń
  2. No muszę to obejrzeć przy okazji kolejnej bytności w Dziwnówku:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od Dziwnówka jest bardzo blisko, więc na pewno uda Ci się znów odwiedzić piękny Kamień. Miasto się bardzo zmieniło, dorobili się przepięknej Mariny.

      Usuń
  3. uwielbiam wykopaliska. kiedyś spędzałam tak wakacje, a przynajmniej część.
    to muzeum to wspaniała sprawa
    usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nas również bawiła ta robota, pomagaliśmy społecznie. Wtedy modne były czyny społeczne. Muzeum warte obejrzenia. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Niby wcale tak daleko nie mam do Kamienia Pomorskiego, ale jeszcze tam nie byłam.
    A jak widzę - warto. Myślę, że nie tylko to tam jest do zobaczenia?

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybierz się latem, jest to piękne miejscem odpoczniesz wśród zabytków i przyrody. Dzień spędzony w Kamieniu zapamiętasz na długo. Jest tam pyyyszna jadłodajnia. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. Klik dobry:)
    Piękne są te szkliwione talerze. Szkoda, że wszystkich kawałeczków nie odnaleziono.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W znaleziskach ciężko odnaleźć całość. Wolę takie, niż podróbki, że niby to jest całe. Takie zetknięcie z wiekami daje mi poczucie wielkości,że tak daleko zaszliśmy. Serdecznosci dla Ciebie.

      Usuń
    2. Ja też. Nawet na freskach wolę pozostawione puste miejsca, niż domalowane. Chociaż, niby uzasadnienie domalowywania słuszne.

      Usuń
    3. Wolę poruszać wyobraźnią, niż patrzeć na sztucznie doprawione wąsy. Na Wyspie Wolin i pobliskich miejscowościach jest dużo odkryć wykopaliskowych. Muzeum w Wolinie jest również bogate. Lubię odwiedzać takie miejsca, one wzbogacają. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. Lubie muzea takie jak to , nie dane mi bylo pomagac archeologom ale czasem mysle ze moglabym byc archeologiem - no ale na zmiene kariery za pozno wiec pozostane przy muzeach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie byłam archeologiem. Nas, licealistów, poproszono o pomoc, dlatego znaleźliśmy się w tym miejscu. pracowaliśmy po dwie godziny dziennie i było to bardzo ciekawe. Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Stanislaw123
    Witaj. Kiedyś zwróciłaś mi uwagę za zwrot " Lotko " i teraz piszę bezimiennie:))
    Z klubem seniora bywamy teraz w wielu miejscach w Polsce, ale w pośpiechu nie da się wszystkiego zobaczyć i zapisać aparatem. Wtedy w Kamieniu też nie zobaczyliśmy muzeum i straciliśmy ciekawą okazję.
    Dzięki Tobie trochę nadrobię;)) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjedź ponownie, Staszku, napiszę Ci wtedy gdzie powinniście pojechać i co zobaczyć. W Wolinie koniecznie wioskę Wikingów. Wkrótce zamieszczę fotki z naszej ostatniej wizyty. Dałabym na fotoblogu, ale nie mogę się na niego dostać, zapomniałam na jaki adres go rejestrowałam. Zapraszam Cię ponownie na blog. Lotka. Tak mam na imię, więc zwracaj się do mnie właśnie tak. Serdecznosci dla Ciebie zostawiam.

      Usuń
    2. Stanislaw123
      Dziękuję. Nie mam już do Ciebie adresu e-mail. Podaj mi na mój: stanislaw19481@wp.pl
      Ostatnio zdjęcia wstawiam na www.garnek.pl/stach48. Poprzednią 3-letnią galerię skasowałem niefortunnie. Chciałbym jeszcze kiedyś odwiedzić Szczecin.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    3. Zaglądałam do albumu na garnku, ale nie mogłam się wpisać, a rejestrować nie chcę, bo na blogu mam sporo pracy i tu zamieszczam fotografie. Może założysz albumy na picasaveb.google.com ? Nasze blogi łączą się z tymi albumami. Na pewno przyjedziesz w nasze strony, nie masz tak daleko. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Witaj Lotka!
    Fajne te muzeum przykatedralne. I sympatyczny ten misz masz. U nas przy kolegiacie jest podobne.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze to określiłeś, zebrano tam różniste przedmioty. Poczynając od wykopalisk, do wyposażenia nieistniejących kościołów z pobliskich wiosek. Warto było zobaczyć i pokazać wnuczce. Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  9. Widzę, że byłaś z wnuczką, no i bardzo dobrze. Niech poznaje naszą historię. Warto z nią było pójść do tego muzeum, bo było na co patrzeć. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mała bardzo lubi zwiedzać, zachowuje się wtedy godnie i bardzo przezywa każdą wyprawę do Muzeum, czy na wystawę. Ze szkoły maja dużo wyjść do miejsc pamięci, więc jest przyzwyczajona. Lubię ją zabierać na wycieczki. Pozdrawiam.

      Usuń
  10. A cóż to za dziecię Loteczko, jaka ładna dziewczynka! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nasza wnusia drugoklasistka, z nią pojechaliśmy zwiedzać Kamień Pomorski. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. Bardzo ciekawe, chętnie sama bym poszła.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się. Ja tam jestem każdego roku latem i nigdy nie znudzi mi się pobyt w Katedrze, zawsze coś ciekawego i nowego tam się znajdzie. Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Dziękuję Kasiu za piękną wycieczkę i spotkanie z wnusią:)) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwzajemniam pozdrowienia, a miejsce piękne i magiczne. Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Byłam w Katedrze w Kamieniu Pomorskim na koncercie organowym, było pięknie i bardzo miło dla uszu, a Twoja wycieczka pouczająca pozdrawiam serdecznie
    j

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuchanie koncertu organowego jest niezwykłe. Wnętrza kościoła oddają podwójne brzmienie. Czuliśmy się jak w bajce. Pozdrawiam ciepło..

      Usuń
  14. Lotko. Ciesze się. Pierwszy przegląd mam po 1500 km. I do tego czasu mam delikatnie jeździć. Chodzi o to, żeby silnik się dobrze dotarł oraz nowe opony się dobrze ułożyły. Przegląd po tym czasie sam będę dozorował :) Dziś do Skodzinki wrzuciłem jeszcze apteczkę i dwie kamizelki bezpieczeństwa z paskami odblaskowymi.Coś tam sobie jeszcze dokupię:)
    Teraz przede mną wyjazd na rybki. To zrobię około 200 km. W poniedziałek to idę na MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI. I w Warszawie też będzie zjazd speców od klimatu z całego świata. Warszawa będzie nieźle spacyfikowana :):) Pozdrawiam serdecznie w bojowym nastroju :)

    Najbardziej podoba mi się napis CHROŃMY ZABYTKI KULTURY NARODOWEJ. Niestety w Polsce po wojnie sami zniszczyliśmy bardzo dużo zabytków! I w Warszawie też. Bardzo dużo się zniszczyło zabytków przemysłowych. Nie lubimy przemysłu????? No to mamy go coraz mniej niestety. Za Odra to przemysł się prężnie rozwija i w Czechach też. Dziś u nas trochę pada ale źle nie jest.
    Vojtek w dobrym humorze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Od rana mam dobry humor...", pamiętasz tę piosenkę? Znam proces docierania samochodów. Mieliśmy dwa nowe maluszki, Ładę i teraz Suzuki. jeżeli się dobrze dotrze, to samochodzik lata jak na skrzydłach. Mąż mi uświadomił, że jest to dla eksploatacji samochodu bardzo ważne. Trochę się na tym znam, bo dużo lat jeździłam i nie spowodowałam najmniejszego zagrożenia ani dla siebie, ani dla innych.
      Napisz czy rybki brały. Nasi rybacy siedzą gęsto nad kanałem portowym, ale ja stamtąd nie zjadłabym ryby, po smary i brudy z przepływających statków i z portu przeładunkowego. Nie wiem jak ludzie mogą jeść śmierdzące ropą ryby.
      U nas łapie się na falochronie, a tam rybki są czyste. Jak przyjedziesz, to na pewno będziesz tam siedział godzinami, bo i rybki i widoki przepływających statków są urocze.
      My w niedzielę jedziemy zmienić koła na zimowe, do męża brata, a w poniedziałek będziemy uczestniczyć w składaniu wieńców.
      Miłego weekendu życzę.

      Usuń
  15. Kiedy mam okazję i czas, chętnie wstępuję i oglądam wystawy muzealne. To kawał historii, często mieszczący się zaledwie na półce muzealnej, a to chyba najbardziej cieszy.
    Pozdrawiam ciepło*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie ma człowieka, który nie lubiłby takich miejsc. Przeszłość jest taka intrygująca. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  16. Lotka podaj proszę ten przepis na kiełbasę u mnie w komentarzach na blogu albo tutaj, będę miała ten Twój przepis na stałe i historycznie, proszę...

    OdpowiedzUsuń
  17. Oczywiście, że pamiętam tą piosenkę. Koledzy pisali, że rybki biorą.Marek złapał pięknego sandacza.Ja będę polował na karpie. Jutro muszę kupić zanętę i inne drobiazgi wędkarskie. No i po prostu odpocznę od wielkiego miasta. W poniedziałek Warszawa będzie OBLĘŻONA. Marsz Niepodległości i Światowy Szczyt Klimatyczny. Niektórzy z Warszawy uciekają. A ja czekam na takie okazje :) Pozdrawiam serdecznie
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki jest dobra pogoda, możesz połowić rybki, a jak pada, to rybki biorą. Obserwujemy naszych rybaków, jak na dworze siąpi, a oni cierpliwie zapuszczają wędki i wyciągają rybkę za rybką.
      Napisz jak się udał połów, a z rybek zrób sobie kotleciki. Warszawa będzie oblężona, więc uciekaj w teren. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  18. Gdy spojrzałam na Lenkę, to na początku pomyślałam, że to rzeźbiony aniołek;) Aż powiększyłam zdjęcie, aby dokładniej się przyjrzeć.
    Cieplutko pozdrawiam w deszczowy wieczór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, chyba przesadziłaś. Dałam tę fotografię, bo dokładnie widać na niej krużganki, które wokół Wirydarza są rozmieszczone. Lenka w nagrodę otrzymała zezwolenie na pisanie długopisem. Jak wiesz , dzieci teraz piszą ołówkami. Ponieważ ma bardzo starannie prowadzone zeszyty, jako jedyna z dziewczynek może pisać długopisem. Babunia kupiła jej pisak z gumką. Miłego weekendu Aniu.

      Usuń
  19. O postrzeganiu nas napisałem pod wpływem tekstów paru blogerów i blogerek :) Jeśli jest inaczej to dobrze. Tak Otyś jest WAŻNĄ OSOBĄ W MOIM ŻYCIU. W życiu ma się fart albo nie. Trafiłem na Otyś. To fart. Napoleon jak awansował swoich oficerów to często mówił "AWANSUJĘ CIEBIE, BO MASZ FART" Czyli szczęście.
    Jutro rano jadę na wieś. Okolice Pułtuska nad Narwią. a 11 listopada w poniedziałek to Marsz Niepodległości.
    Pozdrawiam Ciebie i życzę smacznej rybki.

    Talerze z 1600 roku mi się podobają. Historią zacząłem się interesować jak przestała być ona moim przedmiotem szkolnym.
    Hej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasza rybka, to rybka po grecku, mąż jest specjalistą. Była pyszna. Pogoda, niestety, kaprysi i raz pada, a to znów na chwilę wyjrzy słonko. Nie jest zimno, a to ważne. Jutro u nas również będą uroczystości pod pomnikiem, może pójdę zrobić kilka fotek. Wspaniałej wyprawy życzę.

      Usuń
  20. Byłam u Ciebie kilka razy...Jestem fanką takich miejsc.
    Przychodziłam tutaj ze względu na Księżniczkę. Prześlicznie wygląda.
    To Wasza wielka RADOŚĆ. Ty ją też wspaniale kształtujesz.Pokazujesz to co najcenniejsze. To kawał naszej historii.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że jesteś. Czasami się trochę mijamy, bo wpisywanie komentarzy zajmuje trochę czasu, a niekiedy blog umknie uwadze. Staram się systematycznie odwiedzać blogi znajomych ale najczęściej chodzę z rewizytą. Księżniczka znalazła się na fotografii przypadkiem, chciałam pokazać krużganki. Pozdrawiam ciepło.

      Usuń

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.