środa, 4 września 2013

Przedwojenne Świnoujście



   W Muzeum Rybołówstwa Morskiego znajduje się dział poświęcony historii Świnoujścia. O  przeszłości miasta nie mówiło się w PRLu. Jedynie napisy na murach domów, albo na studzienkach kanalizacyjnych przypominały o tym, że mieszkali tu Niemcy. Zachowały się ryciny , naczynia, widokówki, obrazy i dużo różnych przedmiotów, które obecnie są zgromadzone w jednym miejscu i tworzą historię. Mieszkańcy chętnie przekazali je do muzeum aby udostępnić obejrzenie zwiedzającym. Większość eksponatów mieszkańcy znaleźli pod gruzami zbombardowanego pod koniec wojny miasta.

    Kiedy w 1957 roku przyjechaliśmy do Świnoujścia, to widzieliśmy tylko duże kupy cegieł. Powolutku miasto wstawało z gruzów, a ostatnie lata upiększyły je tak, że jesteśmy z niego dumni. 








44 komentarze:

  1. Jak widać wszystko da się odbudować, trzeba tylko chcieć:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się, świadczy o tym wiele odnowionych miast polskich, bo my potrafimy.Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Pamiątki z przeszłości :-)
    Cóż kiedyś budowali...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz również i to bardzo dużo.

      Usuń
  3. Śliczne eksponaty, a szczególnie naczynia liturgiczne mi się spodobały. To miłe mieszkać w mieście z którego jest się dumnym. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, to prawda. Kiedy na twoich oczach miasto rozwija się i wyrasta z gruzów, miło jest spojrzeć na efekt. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Weekend może być ZA UDANY:) Też jestem ciekaw. Tu już będę na drugim ślubie Kolegi z pracy. Poprzedni był w Białostockiem. Przepiękne tereny!!!!!!!!!!
    Muszę być stonowany bo jest żałoba po nodze O.
    Vojtek trochę wesoły a trochę nie :)

    Jak przyjeżdżaliśmy do dziadków do Kwidzyna na Pomorzu od wczesnych lat 50 tych to na murach było jeszcze bardzo dużo napisów niemieckich. Niektórzy ludzie rozmawiali po nie niemiecku. A babcia miała gospodarstwo poniemieckie a w nim jeszcze niemieckie niektóre meble. Doskonale to pamiętam. No tak jest historia a Polski. W Kwidzynie mieszka jeszcze moje Ciocia. Mam zamiar odwiedzić Ją w październiku. To żywy obraz mojego dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy z nas zetknął się z terenami ziem odzyskanych i obserwuje zmiany. Znikły niemieckie napisy, odnowiono wszystko co się da. Jedynie na wioskach miejscami zmiany są niewielkie, bo Polacy przez długie lata nie byli pewni, że ziemia zostanie im dana na zawsze. Jak uwierzyli, to zaczęli budować nowe domy, odnawiać i upiększać obejścia. Uśmiechnij się, będzie dobrze!!!

      Usuń
  5. Trochę podobnych staroci dostałam od mamy, a mnóstwo kupiłam na różnych targach staroci. Kocham dekorowaną porcelanę i powinnam kiedyś sfotografować sobie moje zbiory.
    Dziwi mnie, dlaczego nie mówiono o przeszłości miasta, ja zawsze wiedziałam, że mieszkam we wsi poniemieckiej i nikt tego nie ukrywał.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedzieli wszyscy Aniu, ale zniekształcano historię i omijano niewygodne tematy. W każdym razie w żadnym muzeum nie prezentowano pamiątek po Niemcach. Teraz jest normalnie nareszcie, a otwarte granice zaczęły łączyć narody. Serdecznosci dla Ciebie Aniu.

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że jak najszybciej chciano zapomnieć o wojnie i o tym, że Pomorze Zachodnie należało kiedyś do Niemiec.
      Chyba kiedyś naprawdę sfotografuję swoje eksponaty, bo są śliczne.
      Uściski piątkowe.

      Usuń
    3. Zrób to Aniu. Wiem , że rzeczy z tego okresu są piękne. Mam kilka różnych w domu i młynek do kawy, taki ścienny na korbkę, i ostrzałkę do noży w kształcie sztyletu. mam też piękny porcelanowy koszyczek, który otrzymałam od autochtonki w prezencie. Musimy pokazać to wszystko na blogu. Miłego weekendu.

      Usuń
    4. Na pewno kiedyś to zrobię. Taki młynek do kawy, o jakim piszesz, miała też moja mama, ale podejrzewam, że szwagier go wyrzucił, bo on się nie zna na starociach i ich nie ceni, a szkoda.
      Gorąco pozdrawiam.

      Usuń
    5. Zacznijmy robić zdjęcia, może zachęcimy innych do tej zabawy. Niech każdy z nas pokaże przedmioty, które lubi, lub pamiątki rodzinne. To na pewno będzie ciekawe. Pozdrawiam Cię Aniu.

      Usuń
  6. Widziałaś jak Twoje miasto powstawało z gruzów. To cieszy jak to miasto pięknieje.Przedstawione przez Ciebie eksponaty są bardzo piękne.
    Lotuś, jak wiesz, jeżdżę dużo po Polsce i widzę jak duże zmiany zachodzą w naszych miastach i miasteczkach. I kiedy słyszę, że w tym kraju nic się nie dzieje, to mnie nie tylko oburza ale i wnerwia. Ostatnio upodobałam sobie Beskid Niski i tamtejsze tereny. Jestem zachwycona gościnnością ludzi. Ich domostwa są wypieszczone, zadbane, ukwiecone. Owszem drogi są wąskie ale bez dziur. Jeździ się po nich bezpiecznie.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem że dużo podróżujesz i widzisz zmiany jakie zachodzą w miastach. Dzieje się dużo, dlatego wypowiedzi polityków mnie również drażnią. Pokazujmy na blogach piękno naszego kraju, bo warto. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Taka porcelana wzrusza mnie zawsze. Zastanawiam sie zawsze kto miał te cudeńka w rękach.Do kogo należały i nie ukrywam chciałabym je mieć. Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również o tym myślę. Mam kilka gadżecików w domu z tego czasu. Podarowała mi je autochtonka, która zajmowała się moją córką, kiedy była niemowlakiem. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  8. Witam!
    Lotka to musiało być nie lada przeżycie jak od podstaw budowano Świnoujście(kupy cegieł) a w Twoich oczach zmiany po dzień dzisiejszy miasto pięknieje ,piekną wystawę porcelany przedstawiłaś szczególnie piekny jest zestaw do kawy .Jesteś dumna i wcale się tego nie wstydzisz jak opisujesz z wielkim zaangażowaniem miejsca i historię cudownego Świnoujścia.Mam pytanie czy to prawda że Świnoujście ma być oddane Niemcom(post jest na blogu ,,RÓŻY'')ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA serdecznie pozdrawiam życzę miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wypowiedział się nasz prezydent, aby poruszyć rządzących, którzy nie zatwierdzili budowy tunelu pod Świną. Mieszkańcy mają dość stania w kolejkach do promu. Byłaś, to widziałaś jak sprawa wygląda, a oni budują tunele wzdłuż Wisły w W-wie. Szkoda słów. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  9. Interesujące miejsce, fantastyczne ekspozycje, lubię odwiedzać takie muzea:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również korzystam z każdej nadarzającej się okazji. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  10. Ten serwis do kawy... piekny!
    Serdecznosci
    judith

    OdpowiedzUsuń
  11. Nam również się podobał. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  12. Taki serwis do kawy chciałabym mieć...Jest piękny... Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest rzeczywiście piękny, myślę, że byłby teraz cenny. Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  13. Loteczko piękny serwis do kawy, cudownie opisujesz i promujesz swoje miasto, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejsce, w którym żyjemy jest najbliższe sercu, stąd moje posty o mieście, w którym mieszkam od 1957 roku. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  14. Dobrze, że są tacy, którym chce się chcieć i zachować dla potomnych materialne ślady przeszłości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy zapaleńca, jest historykiem i to on rozpoczął gromadzenie pamiątek w muzeum. Wydaje też książki o historii Ś-cia.

      Usuń
  15. Mam w planach wypad do Świnoujścia ale w roku przyszłym.Wspaniały opis i cudne fotki.Pozdrowionka zostawiam.Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak blisko mieszkasz, warto do nas zajrzeć. Lubisz podróżować więc znajdziesz u nas dużo ciekawych miejsc do obejrzenia. Pozdrawiam.

      Usuń
  16. Piękna wystawa.
    Właśnie dzwoniła do mnie koleżanka ze Świnoujścia,gdzie wybrała się z mężem i wnukami na kilka dni.Powiedziała mi,że było to jej marzenie zwiedzić to miasto i jest pod jego urokiem.Pozazdrościłam jej.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zdecydujesz się przyjechać? Pokażę Ci dużo ciekawych miejsc. Bardzo się cieszę, że ludziom podoba się u nas. Ja również kocham to miasto. Pokochałam je kiedy było zniszczone po wojnie, kocham je dziś, piękne i odbudowane. Serdecznosci dla Ciebie. Pozdrów koleżankę.

      Usuń
  17. Piękny patriotyzm lokalny. Tylko brać przykład!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, większość blogowiczów czyni podobnie.

      Usuń
  18. Droga Lotko,
    z prawdziwą przyjemnością czytam Twojego bloga.
    Bardzo ciepło opisujesz miasto, w którym żyjesz, wspomnienia rodzinne, jak również okruchy codziennych chwil :)
    Przyznaję, że lektura dostarczyła mi wielu wzruszeń :)
    Świnoujście udało mi się dotąd odwiedzić dwukrotnie, a latach 90., teraz od późnej jesieni mam nadzieję bywać w tym urokliwym miejscu częściej, choć dzieli mnie od niego prawie 600 km.
    Morze jest piękne o każdej porze roku, nie tylko latem, a może nawet najpiękniejsze jest poza sezonem, gdy nie ma tych tłumów i zgiełku :)
    P.S. Może kojarzysz kogoś, kto dysponuje kwaterami całorocznymi (dla jednej spokojnej osoby)?
    Pozdrawiam Cię bardzo ciepło :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. Napisz do mnie na pocztę,o jaką osobę chodzi, w jakim jest wieku itp. podam telefony, może coś z tego wyjdzie. Najserdeczniej pozdrawiam.lotka3@op.pl

      Usuń
  19. Dziękuję Kasiu za zaproszenie,ale to tak daleko,choć nie mówię nie!Różnie w życiu bywa,może nadarzy się okazja.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli masz marzenie aby tu przyjechać, to na pewno się ziści. Tego Ci życzę i serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  20. Zawsze z dużym wzruszeniem czytam Twoje teksty. Wiem, że Twój kraj lat dziecinnych znajduje się gdzie indziej. A jednak zaadoptowałaś się w nowym miejscu i z duzym szacunkiem dla jego historii pokochałaś je. To bardzo dobrze o Tobie świadczy.
    Pozdrawiam Cię i całuję Księżniczkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całuski dla Twojego Skarba i moc serdeczności dla Ciebie. To prawda, że kocham swoje miasto i tęsknię za obrazami z dzieciństwa. To brat uczył mnie miłości do miejsca, w którym przyszło nam żyć. Często chodziliśmy po mieście, robiliśmy zdjecia jego "Smieną" i odkrywaliśmy to, czego inni nie widzieli. On pokazał mi roślinkę na wydmach, mikołajka nadmorskiego, którego już nie ma. Nadal odkrywam to miasto i lubię pokazywać je na blogu.

      Usuń

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.