sobota, 24 sierpnia 2013

Z Latarni Morskiej w Świnoujściu

Prom "Polonia" wypływa w rejs do Ystad w Szwecji.

   20 sierpnia weszliśmy z Księżniczką na Latarnię Morską. Potrzebowaliśmy trochę czasu na pokonanie 300schodów. Jest to najwyższa latarnia na Bałtyku.  

   Mała w podskokach biegła do góry, z nami było ciut gorzej. Przez cztery dni mieliśmy zakwasy w nogach, ale wejście opłaciło się, bo widok z góry jest wspaniały. Obserwowaliśmy wypływający w morze prom.

   Prom "Polonia" wszedł do eksploatacji w 1995 roku i do tej pory jest jednym z najnowocześniejszych i najbardziej luksusowych promów pływających po Bałtyku.

   W trakcie jednego rejsu na pokładzie promu może znajdować się do 1000 osób, 150 samochodów osobowych, do 120 samochodów ciężarowych i około 600 metrów wagonów kolejowych. 

   "Polonia" znana jest z licznych atrakcji, które uprzyjemniają podróż pasażerom. 

 

Po przepłynięciu na naszą stronę zobaczyliśmy latarnię, na której byliśmy godzinę temu.
W zbliżeniu aparatu fotograficznego, na jej czubku zobaczyliśmy turystów.

52 komentarze:

  1. Latarnia piękna, prom elegancki, a wasza kondycja wspaniała...:D Pozdrawiam po długim niebyciu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kondycją różnie bywa, ale na latarnię nawet na czworakach należy wejść, bo widok nie do zapomnienia. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. Na nie jednej byłam. A proponuję wejść na wieżę Zwycięstwa w Berlinie....:)

      Usuń
    3. Byliśmy tam kilka razy, ale nie było okazji na takie atrakcje, brakowało czasu. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Szkoda, że na latarni nie ma windy, bez niej nie mogłabym zostać latarnikiem;)
    Prom ma imponujące parametry, aż trudno sobie wyobrazić taki ładunek.
    Księżniczka rośnie jak na drożdżach, niedługo przerośnie babcię.
    Życzę miłego wieczoru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latarnikom współczuję, bo wysoka ona jest bardzo. Mam nadzieję, że zapala się ja bez wchodzenia, bo ciężko byłoby pokonywać ją kilka razy dziennie pieszo. Jest bardzo potrzebna tym, którzy są na morzu i nam, turystom dla zaznania piękna z góry. Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
    2. Loteczko, latarnie morskie są niezbędne do nawigacji.
      Aha, skopiowałam kod do zegara, ale był za szeroki i wszedł mi na posty, więc go usunęłam. Mogłam zwęzić posty, ale nie przepadam za takimi wąskimi.
      Niedzielne uściski.

      Usuń
    3. Zegar możesz zwęzić, napiszę na GG. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. ło matko, 300 schodów, w życiu Mariana bym nie dała rady pod nie podejść!!
    Cudne fotki Loteczko zrobiłaś, a Księżniczka wygląda uroczo.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam Cię do Ś-cia. Wejdziesz na latarnię i nawet nie zauważysz kiedy. Obiecuję pójść z Tobą. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. No to Księżniczka miała wspaniałą wycieczkę, a Babcia dzielnie jej towarzyszyła :). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babcia z dziadkiem towarzyszyli Księżniczce. Cieszyła się bardzo, a najbardziej z tego, ze my stękaliśmy na drugi dzień, a ona nie. Chodzi na tańce i ma mocne nogi. Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Tak wiatrak i latarnia zawsze mnie wzruszają. Myślę , że też dałabym rade wejść per pedes , bo na wieże Eiflla , na sam szczyt weszłam pieszo...Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dasz radę, wyglądasz na mocną kobietkę skoro ze swoimi Cudami przemierzasz kilometry promenady i miasta dość rozległego. Całuski.

      Usuń
  6. Rozpoznaje go teraz. Tak, żeby swobodnie korzystać ze wszystkich funkcji. Co ma wisieć nie utonie. W tym roku mam ważniejsze sprawy niż wyjazd. Tak musi być i się cieszyć należy. Dziś u nas się rozpoczynają Dni Kultury Żydowskiej. A jutro w Warszawie marsz różnych kultur.
    Ijuż fajnie jest:)
    AS dziś się jeszcze z siostra spotkałem w bardzo ważnej sprawie.
    Serdecznie pozdrawiam przed wylotem z domu w plener.

    Fantastyczne fotki. Dla mnie morze, Ocean, rzeki, jeziora to pożywienie dla oczu i duszy. Jak Ci pisałem jestem niedoszłym marynarzem:)Mógłbym stać i się patrzeć...
    Ale mieszkam w środku lądu i z dala od morza. Ale za to nad ukochaną Wisłą.
    Serdecznie pozdrawiam
    Vojtek szczur lądowy niestetuy

    OdpowiedzUsuń
  7. Pozdrowienia dla Księżniczki! Zapomniałem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda że nie mogłeś zrealizować swoich marzeń, bo życie marynarza jest wprawdzie niebezpieczne, ale jakże romantyczne i ciekawe. Masz swoją ukochaną Wisłę i możesz nacieszyć oczy wodą, a teraz mając dobry sprzęt, porobić fotografie. Będę czekać na zdjęcia ciekawych miejsc i zdarzeń w stolicy. Lubię Twoje wędrówki i opisy wycieczek, które urządzasz. Od Księżniczki uśmiech posyłam i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Wejście na górę latarni okupiliście zakwasami. Jednak dla takich widoków warto było pokonać 300 schodów. Zdjęcia jak zwykle przecudowne.
    Podziwiam Księżniczkę. Jest taka piękna. Proszę przekaż Jej pozdrowienia.
    Życzę Wam miłego wieczoru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Księżniczka będzie szykowała się do rozpoczęcia roku szkolnego, jeszcze tylko tydzień spędzi w domu z tatą. Jest miłym dzieckiem i bardzo radosnym, co nas ogromnie cieszy. Bardzo jej się podobała wycieczka na latarnie, bo lubi zwiedzać. I Kamień Pomorski z koncertem organowym i Wolin z Wikingami i Międzyzdroje z Muzeum Przyrody, tyle udało się nam zobaczyć z nią w tym roku. Na przyszły mamy dalsze plany. Serdecznosci dla Ciebie.

      Usuń
  9. Lotko. Nie można mieć wszystkiego w życiu na raz. Ja się cieszę, ze żyję. Bo kilku kolegów i koleżanek ze szkoły już nie żyją. Żyję i się ruszać mogę, pisać itp. I za to Bogu dziękuję. Tak nad Wisłę ciągnęło mnie od dzieciństwa. Tak jak ogólnie do wody. Skakałem z trampoliny, pływałem, mam uprawnienia ratownika wodnego i żółty czepek:)(przerwa na reklamę) :)
    A od aparatu jest ważniejszy człowiek. Aparat sam nie pójdzie i fotek z dusza nie zrobi:)
    teraz wróciłem z CH Arkadia. Szukam kuchni, żeby do nowej pralki pasowała. A tu niespodzianka. Wszystkie kuchnie mają głębokość 60 cm. Trzeba będzie kombinować. Jutro jest w Warszawie Marsz Wielokulturowy oraz Dni Kultury Żydowskiej. I jak się można nudzić???????


    Popatrzę na morze i posłucham syreny okrętowej., To dla mnie zawsze pachniało podróżą:) I kocham miasta portowe.
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Vojtku, nie można w życiu mieć wszystkiego. Ja też jestem zadowolona z tego co mam, że udało się nam uporać z chorobami i stresem z nimi związanym, że dzieci chcą nas odwiedzać, że możemy sobie pozwolić na trochę relaksu i na radość z udanych fotografii, które przywozimy z wypraw.
      Póki co moje nie są dalekie, ale być może w przyszłym roku zrealizujemy wyjazd do Krakowa, lub Warszawy, bo te dwa miasta są mi bliskie. Miłej niedzieli Ci życzę.

      Usuń
  10. Witaj Lotka!
    Dla takich widoków warto było pokonać 300 schodów. Zdjęcia jak zwykle śliczne wnusia co dzień to ładniejsze przesyłam niedzielne pozdrowienia dla Was a mi malo morza ,morza...mało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również pozdrawiam Ciebie i Oleńkę. Morze w przyszłym roku znów uśmiechnie się do Ciebie.

      Usuń
    2. Mam taką nadzieję że będe nad morzem dziękuje za pozdrowionka dla Oli pozdrawiam

      Usuń
    3. Porozmawiamy za rok, kiedy będzie znów lato.

      Usuń
  11. dzięki za odwiedziny
    http://pamietnikg.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszeczkę pogubiłam się w Twoich blogach. Blogi czasami sprawiają kłopoty jak się zamieści na nich coś, co zakłóca ich pracę.

      Usuń
    2. Witaj Lotka!
      Nie wiem co mi wyjdzie z tego kombinowania ale założyłam nowy a stary usunęłam zobaczę jak będzie działał jeszcze mam nadzieje że będzie dobrze dzięki za podpowiedź serdeczności miłego wieczoru

      Usuń
    3. Moje blogi chodzą znakomicie. Jak dajesz coś, to przez kilka dni obserwuj czy z blogiem wszystko dobrze, a jak nie, to usuwaj. Na blogspocie nie wszystko chodzi dobrze. Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Ach te promy:) Jakże bliskie są memu sercu:) No i księżniczka jaka duża:D Ostatnio jak widziałam jej zdjęcia była duuużo mniejsza a teraz taaaka pannica:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że czasami dasz znać jak będziesz przepływać promem do siebie. Wyjdę na falochron i pomacham Ci chusteczką, tak jak dawniej się to robiło. Całuski.

      Usuń
  13. Jeśli będziecie w Warszawie to dajcie mi znać.
    Tak lepiej żyć wg filozofii, że "cieszę się , że szklanka jest do polowy pełna a nie martwię się, że do połowy pusta jest"
    Za to co mam to Bogu dziękuję. I nie wszystko muszę i chcę mieć. Pozdrawiam u zmierzchu niedzieli warszawskiej. I niedługo wychodzę z domu :)

    Pozdrawiam wszystkie polskie miasta potowe i nadmorskie:) Cieszcie się, ze tu mieszkacie :)
    Vojtek szczur lądowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię ludzi z pozytywnym nastawieniem do życia, bo sama takie mam. Gdyby nie to, byłoby ciężko przezwyciężyć pewne trudności. Każdy chyba marzy o tym, aby znaleźć się w innym miejscu niż jest w tej chwili. Ja marzę o odwiedzeniu stolicy i Krakowa, bo to dwa moje ulubione miasta. Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  14. Cudowny widok z latarni!
    Dla tych widoków warto było pokonać 300 schodków.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto i do tego zachęcam tych, którzy tam nie byli. Serdecznosci dla ciebie Jolu na ostatnie dni ciepłego lata.

      Usuń
  15. Bardzo ładne zdjęcia a Księżniczka wyrosła , śliczna dziewczynka. Pozdrawiam Loteczko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. To prawda, z góry widok jest piękny. Pozdrawiam.

      Usuń
  17. O Boże - 300 schodów! Nie dziwię się, że mieliście zakwasy, ale ważne, że się opłaciło wchodzić :P
    Pozdrawiam i zapraszam do nas, Nostie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byliśmy tam wiele razy i za każdym razem widok jest inny. Miłego dnia.

      Usuń
  18. Piękna promocja promu:)))

    Pozdrowienia:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda sroczka swój ogonek chwali, prawda?

      Usuń
  19. A wiesz, że ja się boję takich wielkich promów? Nigdy nie wsiadłabym na coś takiego i nie popłynęła.
    A ta Twoja Księżniczka to coraz piękniejsza /jeśli to możliwe być piękniejszą niż się jest/.
    Serdeczności Lotko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podróż promem nie jest straszna podczas dobrej pogody. Jednak kiedyś trafiliśmy na sztorm i nie było to przyjemne. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  20. Witaj, Lotko, przyszłam się przywitać i poczytać po przerwie!
    Moc serdeczności dla Ciebie... ja wciąż słyszę w sobie morza szum...
    Pozdrawiam, j.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witaj, Lotko, przyszłam się przywitać i poczytać po przerwie!
    Moc serdeczności dla Ciebie... ja wciąż słyszę w sobie morza szum...
    Pozdrawiam, j.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Joasiu. mam nadzieję, że wakacje miałaś udane i odpoczęłaś trochę. Serdecznosci zostawiam.

      Usuń
  22. Cudne widoki.
    dziękuję Kasiu za podpowiedź,choć na tym moim blogu nie do końca umiem się poruszać technicznie.
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię bloogów, bo grafika ich jest bardzo skromna i też nie umiałabym sobie z nimi radzić. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  23. Piękne widoki mieliście z tej latarni, opłacało się wyjść na samą górę...Zdjęcia obłędne...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.