czwartek, 23 maja 2013

Jej życie nie było usłane różami

 1954r. Pierwszy rząd, trzecia od lewej.



   Mama moja odeszła w 1987 roku, w wieku 65 lat. 


   Miała pogodne usposobienie, kochała ludzi, a oni odwzajemniali jej sympatię. W roku 1974 odeszła na rentę. Przez wszystkie lata, odwiedzali ją współpracownicy.

-Pamiętam jak martwiła się o ojca, który był wywieziony na Syberię.

 -Pamiętam  chmurki na jej czole, kiedy smażyła mi na świeczce placki ziemniaczane.

-Pamiętam jej piękny głos i znam wszystkie przedwojenne piosenki. Śpiewała, kiedy była  radosna, śpiewała również kiedy bywała smutna. Na Grodzieńszczyźnie było to normalne.

-Pamiętam każdą zmarszczkę na jej twarzy, kształt rąk, kolor sukienek jakie lubiła nosić.

-Pamiętam uśmiech, którym obdarowywała wszystkich.

-Pamiętam jej ostatnie cierpienie i to, że byliśmy wobec niego bezsilni.

-Pamiętam jej ostatnie słowa: -„ Dzieci, w jakim ja dziś byłam pięknym miejscu… tak jakby zielona łąka… a na niej dwie postaci… tak jakby tato i mama… prosiłam ich, aby mi pomogli.”

   W trudnych chwilach mojego życia, idę na grób i rozmawiam, skarżę się tak, jak robiłam przed laty.

   Mama żyje w nas. Żyją przekazane nam wartości, mądre rady i miłość do ludzi, której nauczyła. 
 Najbardziej z wszystkich miesięcy roku kochała maj.

                                „Poparz mamo, majowe bzy

                                I majowa, słyszysz? – piosenka…”
To piosenka białoruskiego zespołu o gwiazdkach na niebie.

 


Kocham Cię Mamo

37 komentarzy:

  1. Wierze , że tam gdzie jest Twoja mama słyszy tę piękną piosenkę. Bardzo lubię rosyjskojęzyczne pieśni. Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ich cały zbiór, jak przerobię na playery, to znajdziesz je na ostatniej pozycji moich blogów. Miłego dnia.

      Usuń
  2. Piękne wspomnienie o Rodzicielce. Nic nie mozna dodać, gdyż można popsućklimat wpisu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami warto pomilczeć i tak jest dobrze.

      Usuń
  3. gdzieś tam, daleko twoja mama nadal śpiewa.
    moja odeszła w 1984 roku. miała 67 lat. ciągle mi jej brakuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W 84 odszedł mój brat. Rodziców będzie nam brakowało do końca. Minęło tyle lat, a myśli nasze zawsze są z nimi. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Moja miala tylko 52 lata i tak wiele Jej nie powiedzialam...
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ona wiedziała co chcesz jej powiedzieć, jestem tego pewna. Przytulam.

      Usuń
  5. Piękne słowa i piosenka po prostu zostało napisane wszystko .Moja mama odeszła tez w 1987r. miała wtedy 60lat
    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego wynika, że moja była o 6 lat starsza od Twojej. Popatrz jaki zbieg okoliczności, może to Mamy nasze tak zarządziły, że spotkałyśmy się w necie?

      Usuń
    2. Uważam że to zbieg okoliczności a jeszcze pamiętam datę14.08.1987r.no coś w tym musi być a jak mają coś z tym wspólnego to sie bardzo cieszę zyskałam serdeczną przyjaciólkę pozdrawiam

      Usuń
  6. Piękne wspomnienia ...
    Mama to zawsze Mama...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli ją masz, to jak najwięcej pytaj, bo potem odpowie Ci cisza.

      Usuń
  7. Masz ciepłe i cudowne wspomnienia o Mamie, ale ona zasłużyła na to, bo to Mama, która nie miała łatwego życia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miała łatwego życia, bo ciężko było żyć z człowiekiem, który przeżył własną śmierć, a tak było z ojcem. Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Dzień Matki to najpiękniejsze święto. Dobrze, że pamiętasz. Każdy z nas pamięta.Joaśka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Joasiu, i Dzień Matki to najpiękniejsze święto. Ni na darmo obchodzi się je w maju.

      Usuń
  9. Witaj
    Nasze kochane Mateńki, czymże byłby bez nich świat naszego dzieciństwa, dorastania, dojrzałości ;)
    Ja niedługo wyjeżdżam do Rodziców w odwiedziny, choć życzenia już wysłałam :)
    Pozdrawiam mile :)
    Pięknie napisałaś o swojej Mamusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Morgano, podczas spotkań ze swoimi Rodzicami, pytaj jak najwięcej o ich życie, aby wiedzieć jak najwięcej. Brakuje mi czasami pewnej wiedzy, ale odpowiada cisza kiedy pytam. Uściśnij ich serdecznie i koniecznie powiedz, że kochasz. Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  10. Piękne wspomnienie o ukochanej osobie, jaka jest matka. Przykre, że najukochańsze osoby muszą od nas odchodzić.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno przykre, ale taka jest kolej przemijania. Tylko że moja mama odeszła zbyt wcześnie.Miłego dnia Aniu.

      Usuń
  11. Piękne wspomnienia. Wzruszyłam się czytają o Twojej Mamie.
    Codziennie jestem myślami przy swojej Ukochanej Mamie. Rozmawiam z Nią.
    Wiem, że mnie słucha i czuwa nade mną.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno czuwa, gdybym opowiedziała Ci jak nam pomagała, nie uwierzyłabyś w takie zbiegi okoliczności. Najciekawsze jest to, że nie daje mi o tym napisać, kilka razy próbowałam i nie kleją się zdania, bardzo to jest dziwne zjawisko. Całuski dla Ciebie.

      Usuń
  12. Pięknie napisałaś o swojej Mamie.
    Tak sobie myślę, że szczęśliwi są wszyscy ci, którzy mogą się do swojej mamy przytulić. Niezależnie od tego ile mają lat i ile lat ma ich mama.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do końca życia chcemy być dziećmi. Brat mój pisał w wierszu, że.."tym szczęśliwsi są ludzie, im więcej zostało w nich z dziecka". Serdeczności dla Ciebie.

      Usuń
  13. Cudowna opowieść o Twojej mamie, łza zakręciła się w oku:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba pamiętać o Rodzicach kiedy żyją, a kiedy ich nie ma, trzeba pamiętać każde wypowiadane do nas słowo. Serdeczności dla Ciebie.

      Usuń
  14. Klik dobry:)
    Trzeba pamiętać... I to, co w nas i my istniejemy dzięki następstwu pokoleń...

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba pamiętać i przekazać następnym pokoleniom swoją wiedzę, bo musimy zachować ciągłość wiedzy o rodzinie. Miłego weekendu życzę.

      Usuń
  15. Moja mama odeszła też w wieku 61 lat w 1991 roku.
    Pozostały tylko wspomnienia i zdjęcia.
    Pięknie napisałaś o mamie.
    Loteczko, w Ojcowie jest kilka jaskiń. Ja nie byłam w żadnej, bo ja mam klaustrofobię i nie wchodzę tam po prostu z tego powodu.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widzisz, obie odeszły zbyt wcześnie. Moja kochała życie i to było dla mnie nieznośnie przykre. Pozdrawiam.

      Usuń
  16. Rodzice, mimo że zmarli, nadal żyją w nas. Mijają lata, a my nadal czujemy z Nimi silną więź. Odkrywamy Ich cechy w naszym charakterze i w naszym ciele. Nic dziwnego, jesteśmy cząstka Ich...

    Pozdrowienia:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żyją Wojtku i chyba na zawsze, bo zbyt często łączymy się z nimi niewidzialną nicią w myślach i sercu. Pozdrawiam.

      Usuń
  17. Tak pięknie opisałać Mamę....Pozdrawiam serdecznie-wzruszylam się ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie posty zawsze są wzruszające. Już kilka razy wyszłam ze łzami z innego bloga.

      Usuń
  18. Pięknie Kasiu napisałaś o swojej Mamie,słowa pisane sercem.
    Piękna reklama dla Wolina i kwiaciarni.Fajne foty i te również z wioski Wikingów z Wikingami:))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Miłych wiosennych dni życzę.

    OdpowiedzUsuń

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.