sobota, 27 kwietnia 2013

Noc nad miastem


clock-desktop.com

  
Będąc dzieckiem lubiłam patrzeć w niebo. W dzień fascynowała mnie tarcza słoneczna. Patrzenie na nią okazało się zgubne dla moich oczów i przez kilka lat leczyłam dziwną dolegliwość. Mieszkaliśmy na Grodzieńszczyźnie.  W promieniu 20km nie było okulisty, więc wylądowałam u "szeptuchy", a ta wieszała mi na głowie różaniec, paliła pakuły i wypowiadała zaklęcia. Potem robiła znaki nad kostkami cukru, które musiałam zjadać o jednakowej porze dnia. Lekarstwo bardzo mi odpowiadało.
   Wieczorami natomiast, siadywałam na ganku i wpatrywałam się w rozgwieżdżone niebo. Brat tłumaczył mi gdzie jest Gwiazda Polarna, gdzie Wieli Wóz. Często widywaliśmy spadające Komety, cieszyło każde migające światełko przelatującego samolotu. Tak się żyło pod słomianą strzechą niewielkiego domku, w okolicach Lidy.
   Dziś również często spoglądam w niebo. Fotografuję chmury, Słońce i Księżyc, czyli fascynacja tym co u góry, towarzyszy mi przez całe życie.
  Są śmiałkowie, którzy chcą polecieć na inne planety, bez możliwości powrotu na Ziemię.
 Brat mój, w jednym z wierszy już w latach 1980 pisał:
                       
                        ..." Lecz czy doczeka się staruszka Ziemia
                             By móc zamienić słowo z innym światem?
                             Czy może zgaśnie pośród ciszy w cieniu,
                             Lub jak meteor, spłonie w smudze światła?...
                             Bo wszystko ma początek swój i koniec.
                             Wszystko się gubi w mroku zapomnienia.
                             Może zaludni inne gwiazdy człowiek
                             I obcym będzie dlań pojęcie – „Ziemia”..."

   Do napisania tego postu, skłonił mnie wielki Księżyc, tarcza którego zawisła dwa dni temu nad terminalem promów, pływających do Szwecji. 
  Zdjęcia robione z okna mojego mieszkania, stąd nienadzwyczajna ich jakość.

Tak wyglądał .

W tym miejscu widziałam go po raz pierwszy.
Prom stojący przy nabrzeżu.
A to zbiorniki LNG. Budowa trwa nawet nocą.

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Elektrownie wiatrowe koło Wolina

    Pierwszy wiatrak w Polsce postawiono w w 1991 roku, przy wcześniej już istniejącej Elektrowni Wodnej w Żarnowcu.
   Według danych Urzędu Regulacji, na początku sierpnia 2012 roku w Polce znajdowało się 619 instalacji wiatrowych, (zarówno pojedyncze turbiny, jak i duże farmy).
    Najlepsze warunki wiatrowe dla rozwoju farm wiatrowych występują na północy Polski. 
   W naszej okolicy jest  kilka elektrowni wiatrowych. Dwie stoją w okolicy Wolina. Kilka innych widziałam z Latarni Morskiej w Niechorzu.  
   Połowa prądu w zachodniopomorskim pochodzi z takich elektrowni. Nie znam się na mocy prądu, dlatego nie podaję wartości jakie znalazłam w internecie.
  A to filmik nakręcony z okna mojego mieszkania, z odległości około 35km. Podczas dobrej widoczności, widzimy kręcące się wiatraki.

video 
35km od Wolina, widok z okna.

   Fotografie robiłam w drodze powrotnej ze Szczecina. Deszcz przestał padać, więc dojechaliśmy w pobliże wiatraków.


   W sobotę byliśmy w Wolinie. Od strony miasta, wiatraki widać jak na dłoni. Tym razem pogoda dopisała.


środa, 17 kwietnia 2013

Wizyta w dawnym "wojewódzkim"

   Wczoraj byliśmy w Szczecinie u lekarzy i przy okazji przypomniałam sobie o miejscu, gdzie można zobaczyć najwięcej wiosennych krokusów . Nie zawiedliśmy się,  zbocza  trawników niebieszczyły się i bieliły cudnie. Niestety, deszcz zaczął padać  rzęsiście i musiałam uciekać do samochodu.
   Jasne Błonia powstały w latach 1925-27. To rozległy teren z 230 platanami klonolistnymi po bokach.
   1979 roku wybudowano tu Pomnik Czynu Polaków. Pomnik ten wyobrażający podrywające się do lotu trzy orły, symbolizujące trzy pokolenia Polaków zaangażowanych w odbudowę Szczecina.
   Jan Paweł II 11 czerwca 1987  odwiedził miasto, na Jasnych Błoniach odprawił mszę gromadząc tu setki tysięcy wiernych, co upamiętnione zostało w 1995 roku ustawieniem pomnika  i zmianą nazwy placu.

Pomnik Czynu Polaków.
 
Gdzieś daleko mókł pomnik Jana Pawła II.



 




W tle Urząd Miasta w Szczecinie.

czwartek, 11 kwietnia 2013

Kto ogłupia nasze dzieci



   Wydawnictwo "Zielona Sowa" z Warszawy, ogłupia dzieci. Podczas ferii zajmowałam się wnusią pierwszoklasistką, odrabiałyśmy lekcje, a czasami wypełniałyśmy ćwiczenia dodatkowe, jakie kupiła jej mama w księgarni. Zobaczyłam w nich mapkę Polski, z zaznaczonymi kilkoma miastami. Zrobiłam przebitkę mapki, aby pokazać dziecku prawidłowe położenie miast.

   Podziwiam niefrasobliwość twórców ćwiczenia i całkowity brak odpowiedzialności. Ktoś przecież redagował, ktoś sprawdził i zatwierdził do druku.

   Jest tam napisane, „zgodne z podstawa programową”. Jeżeli jest zgoda na to, aby Toruń zawędrował prawie nad Odrę, a Częstochowa do Łodzi, to oświadczam, że mojej zgody na to nie ma , a domorosłe wydawnictwa, powinno się natychmiast likwidować.

  Zrobiłam przebitkę mapki Polski i na czerwono zaznaczyłam prawidłowe położenie miast.
  Może Toruń chce połączyć się z Częstochową, chody w Niebie mają wyrobione. Czemu miesza się w nieziemskie sprawy wydawnictwo szkolne, tego pojąć nie mogę.
 

Po prawej, mapka z ćwiczenia.

Na czerwono zaznaczyłam właściwe położenie miast.

Adres, nazwa wydawnictwa i nazwiska odpowiedzialnych ludzi.


poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Wracam wraz z wiosną

 Kochani. Nie było mnie dość długo na blogu z przyczyn rodzinnych. Musiałam pomóc córce, która jest po operacji nogi i zajmowaliśmy się wnusią, aby przerwa w zajęciach szkolnych nie spowodowała przerwy w myśleniu.
  Wiem , że znudziły się moje kurczaki, dlatego wybrałam się dziś na spacer po mieście i znalazłam kilka zakątków z kwiatkami, które Wam dedykuję.
  Zauważyłam, że coraz więcej wspólnot mieszkaniowych, a nawet mieszkańcy bloków wielorodzinnych i wieżowców, dbają o porządek.
  Mają bardzo ładnie zaprojektowane ogródki, sadzi się coraz więcej ciekawych krzewów, a na pergolach pnącza.  Podróże do innych krajów nauczyły nas wielu dobrych rzeczy, a Polak przecież potrafi, podglądać również.
  Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie, życzę ciepłego słońca, dobrego samopoczucia i radości z każdego dnia.