niedziela, 20 stycznia 2013

Robótki babuni

   Na tym blogu nie pokazywałam jeszcze moich prac. Od zawsze siedzę w fotelu z szydełkiem w ręce i robię serwetki. Rozwiązują mi one problem z doborem prezentów dla najbliższych. Na szczęście, wszystkim się moje robótki podobają. Odpoczywam podczas tej czynności i wyłączam mózg od myślenia. Jest to dla mnie odskocznia od trudnych życiowych sytuacji.
  Miesiąc temu, znajoma poprosiła o zrobienie czapki dla córki. Tak mnie zachęciła do drutów, że już zrobiłam trzy czapki i komplet dla męża. Moja rodzina może więc spodziewać się twarzowych upominków.
Ten obrus zrobiłam trzy lata temu.
Ten pół roku temu.
Poduszeczkę podarowałam znajomej.
Ten wzór jest bardzo ładny.
To jest niewielka praca.
Ostatnio wykonana, prosta czapka z grubej wełny. Lubię ją nosić.
Tej jeszcze nie zakładałam, kolor mi nie pasuje do niczego.
To komplet męża.
A to czapeczka retro, podobno są modne.

56 komentarzy:

  1. cuda robisz, lotko. piękne serwetki, piękne czapki.
    zachwyca mnie to, czego nie umiem zrobić. nigdy nie nauczyłam się ani robótek na drutach, ani na szydełku.dla mnie to było za trudne. pozdrawiam niedzielnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za to ja robiłam zawsze. Kiedyś kilimy i sumaki na ścianę, swetry dla siebie i córki. Teraz serwetki i ostatnio przypomniano mi o drutach. mam sweter i bluzkę na szydełku. Następnym razem zamieszczę na blogu. Robótki odprężają mnie, odpoczywam psychicznie. Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  2. Piękne okazy i, co najważniejsze, niepowtarzalne wzory:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię to co umiem, bo fajnie jest komuś podarować swoją pracę.

      Usuń
  3. Napisałam komentarz i poszedł sobie w powietrze.....Przepiękne są Twoje prace...Takie Twoje i bardzo orginalne.Wielkie gratulacje!Czapeczki przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa. Co do czapek, to nie jestem pewna, czy będą się wszystkim podobac, bo każdy ma inny gust. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Klik dobry:)
    Ja ostatnio nie mam cierpliwości do robótek wszelakich. Ale znam się na tej robocie i potrafię docenić oraz zachwycić się, co niniejszym czynię.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci pięknie za zachwyt. Ja nie mogę żyć bez robótki. Siadam do oglądania Tv i natychmiast sięgam po szydełko. Tak mam. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  5. Śliczne są Twoje prace. Serwetka z czwartego zdjęcia od góry mnie zachwyciła. Ja też potrafię to robić, jednak od szydełka wolę druty i igłę do haftowania. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haftowałam kiedyś i do dziś pamiętam wypełniane bratki. Robiłam też serwety ściegiem richelieu. Właściwie zawsze coś robiłam. Lubię to, jakem babcia.

      Usuń
    2. Lotko mój piesek jeszcze na człowieka nawet nosa nie zmarszczył i nie szczekał. Przyniósł by Ci swoją zabawkę, żebyś się z nim bawiła :)

      Usuń
    3. Takiego pieska mogłabym nawet pogłaskać. Psy wyczuwają mój strach, a nie potrafię tego ukryć. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. Widzę, że wszystko co wychodzi z Twoich rąk jest wypieszczone, doskonale opracowane.
    Twoje wszystkie prace są prześliczne. Z podziwem oglądam serwetki.
    Czapeczka której nie zakładałaś ma śliczny wzór i kolor.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad czapeczkami muszę popracować i przypomnieć sobie wzory na drutach, bo tyle lat minęło jak ostatnio robiłam swetry. Kiedyś narobiłam ich tyle, że dostałam alergii, bo z moherowych nici je wykonywałam, a te pyliły włoskami. Oddałam je wszystkie, pamiętam było ich około 20. Teraz bawię się nićmi. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. A kto ciebie Lotko nauczył? Od czego zacząś swoją przygodę z robótkami ręcznymi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt chyba mnie nie uczył. Bardzo wcześnie wzięłam do ręki druty i cierpliwie uczyłam się oczek, potem wyszywałam, potem swetry, potem richelieu, potem sumaki i gobeliny, a teraz to, co zaprezentowałam. Chyba mam talent do ręcznych robótek, za to malować zupełnie nie umiem. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. Zdaje się, że twój talent jest bardziej praktyczny. Przemiłego Dnia Babci życzę. :)

      Usuń
    3. No właśnie, praktyczny. To chyba dobrze, bo babcia może trochę zaoszczędzić w cięzkich czasach. Serdeczności zostawiam.

      Usuń
  8. Jesteś po prostu artystką . To nie jest łatwe wyczarować coś tak pięknego . Poznacie ich po owocach. Ja wiem, że to zdanie dotyczy czego innego , ale owoce Twojej pracy sa nadzwyczaj piękne. Gratuluje i serdecznie pozdrawiam...Ten amarantowy dekiel (gwarowo u nas czapka) jest urzekający...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nabierzesz ochoty na taki dekiel, to tylko podaj jaki kolor chcesz, zrobię Ci gratis, bo to nie jest trudny wzór. Całuski.

      Usuń
    2. O serwetce piszesz niewielka praca jakby to był mały pikuś . jestem pod wrażeniem Pewnie , że chciałabym mieć taki dekiel, ale nie mam sumienia obarczać Ciebie taką pracą.Pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
    3. Możesz obarczać, mam dużo czasu. Napisz jaki kolor z jakiego koloru mam zrobić "dekiel". Urzekła mnie nazwa, dlatego deklaruję chęć wykonania robótki. Mogę wykonać za dwa tygodnie, jak wyjedzie Lenka. Naszywki też mają być takie jak na amarantowym? Serdeczności.

      Usuń
  9. Retro w rzeczy samej: gustowne wielce...:)
    Kłaniam nisko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem tego pewna Wachmistrzu, dlatego zmieniłam aplikację z boku na ciut skromniejsza. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  10. Ale Ty to pięknie robisz.Pozdrawiam.Ula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Ci Ulu za miłe słowa. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  11. Ale piękne rękodzieła , śliczne ... :-)
    Aż sprawdziłam ,czy ja do Ciebie trafiłam :-)))
    Jaka Ty zdolna jesteś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, chyba przesadziłaś troszkę z tymi arcydziełami. Robię to, co sprawia mi przyjemność, a robię niemal od zawsze. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. O matko kochana, fabryka w domku.
    Cudne prace!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, jakbyś zobaczyła co mam na półkach w szafie + sweter i bluzka z nici, to zdziwiłabyś się. Ja oglądam swoje prace i zupełnie nie wiem kiedy je robię. Córka i cała rodzina obdarowana maksymalnie. A ja przy tym odpoczywam. Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  13. Dziewczyno, to Ty masz talent w rękach. Tylko pozazdrościć. No i gratuluję !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę skromna i potwierdzę. To ludzie, których obdarowuję, wbili mnie w dumę. Żart. Pozdrawiam.

      Usuń
  14. Piękne prace jak i obrusy i czapki poduszeczki wiem ile potrzeba czasu ,cierpliwości umiejetności sama też robiłam na drutach i szydełku.Wychodzą same arcydzieła teraz nie robie mam duzo rzeczy zostawionych na pamiątkę ,niekiedy powracam do wsponien (były to głownie swetry,czapki dla dzieci modne w latach osiemdziesiatych jak nie mozna było kupić w sklepie to się robiło na drutach )podobnie jak Ty obdarowałam cala rodzinę moimi pracami ale dawno temu serdecznie pozdrawiam i życzę miłych chwil spędzonych przy drutach i szydełku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W latach osiemdziesiątych robiłam na maszynie dziewiarskiej. mam ja do dziś. Fajnie wrabiało się obrazy na swetrach za jej pomocą. Pamiętam sweter z beduinem i wielbłądem. nawet nie pamiętam komu go oddałam. Pozdrawiam.

      Usuń
  15. Piękne prace Loteczko bardzo mi sie podoba ta różowa, pasowała by do mojego ie szalika i kurtki, no cóż ja nie spotkałam takowej w sklepie. Loteczko takie koronkowe cacka robisz, no masz nie tylko talent ale i cierpliwość Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Alino. Nie mogę trafić na Twój blog, podaj adres, proszę. Co do różowej czapki, to jeżeli nie znajdę dla niej miejsca na głowie kogoś z rodziny, chętnie Ci ją wyślę. Dam znać, tylko podaj namiary. Pozdrawiam.

      Usuń
  16. Rozumiem Ciebie doskonale. Znam też jedną osobę co miała złą przygodę z psami i psów nie lubi i się ich boi. Tego nie trzeba tłumaczyć.
    Zresztą ja do Wedy i Kubusia miałem ograniczone zaufanie. Jednak uważałem.
    W Warszawie śnieg sypie............


    Fantastyczne robótki ręczne. Popieram coś takiego. Czapka różowa najbardziej mi się podoba ale nie kolor. Szara, stalowa, czarna była by super.
    Miałem kiedyś koleżankę co takie rzeczy robiła na zamówienie i mialem od Niej piękny szeroki szal zimowy.
    Oczywiście za pieniążki.
    Pozdrawiam Vpjtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się trzymać od psów z daleka. co do robótek, to różne robię, ale wszystko dla przyjemności. Praca z szydełkiem jest dla mnie odskocznią i odpoczynkiem. Każdy szuka metody na odstresowanie, a moja jest właśnie taka. Serdecznosci dla Was zostawiam.

      Usuń
  17. O jaaa ! Jakie to czasochłonne. Po prostu Cię podziwiam. A w dodatku takie piękne są te obrusy! Czapki też są boskie. Gratuluję wspaniałych prac. Naprawdę są prześliczne. :)
    Pozdrawiam.
    Hania
    http://kraina-zimnych-fantasmagorii.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Haniu za miłe słowa i już pędzę do Ciebie na blog. pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  18. Loteczko, podziwiam Twój zapał do robótek ręcznych. Czapki są teraz bardzo przydatne, bo jest bardzo mroźno. Ja rzadko zakładam cokolwiek na głowę, bo do samochodu mam 10 metrów, a potem też niedużo. Chyba mój syn ma po mnie awersję do noszenia czapek, bo nie mogę go zmusić, woli nasunąć kaptur od kurtki.
    Gorąco pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noszę czapki ze względu na uszy, łatwo je zaziębiam. Kiedyś dostałam ataku błędnika, od tej pory dbam o ciepło uszów. Czapki sobie robię , ale i kupuję. Ostatnio śliczną czapkę z daszkiem sobie zafundowałam, marzyłam o niej długo. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. Chyba trzy lata temu kupiłam sobie błękitną czapkę z daszkiem, jednak była z wełny i niesamowicie się rozciągnęła.
      Gdybyś do tej bordowej czapki zrobiła szal z tej samej wełny, miałabyś komplet, który do wszystkiego by pasował.
      Gorąco pozdrawiam.

      Usuń
    3. Mam tych kompletów czapek z szalem kilka, a może i więcej. Przyjedzie Lenka, to się do niej dobierze. Lubi przebieranki i pozuje mi wtedy do zdjęć. Pozdrawiam.

      Usuń
    4. Chyba większość dziewczynek lubi się przebierać. Pamiętam, jak z moją starszą siostrą Zosią się przebierałyśmy w sukienki, kapelusze i buty naszej mamy. Szkoda, że nikt nas wtedy nie sfotografował, miałabym teraz miłą pamiątkę.
      Wieczorne uściski.

      Usuń
    5. Wiele rzeczy umknęło nam, z powodu braku fotografii z tego okresu. Jak wszystkie dziewczynki, lubiłyśmy podobne zabawy. Miłego dnia.

      Usuń
  19. Arcydzieła szydełkowe,piękne robótki Kasiu,naprawdę jestem pod wrażeniem.Ja też dużo szydełkowałam kiedyś i robiłam na drutach.Jednak do serwetek i obrusów nie miałam drygu.Robiłam swetry,torebki,skarpety,kilimy,kamizelki itp.Po śmierci mojego męża coś mnie zablokowało i przestałam dziergać.Raz tylko dałam się namówić córce i synowi na zrobienie swetrów z kolorowych kwadracików,a było to 14 lat temu:))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może znów spróbujesz wrócić do robótek? To zajęcie powoduje oderwanie myśli od codziennych trudności. Mnie odprężają, dlatego staram się robić za każdym razem inny wzór i wtedy jest ciekawie. Mogę przysłać dużo fajnych wzorów. pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  20. Witaj
    Ja jestem "artystką" ale tylko w kuchni :)
    Moja starsza znajoma, to mistrzyni takich cudowności, jak TY :) podziwiam za dar i talent anielski ;)
    Moja córka robi śliczności, ale z filcu :)
    Uśmiech i ukłon zostawiam :)
    Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zechcesz pokazać nam córki wyroby z filcu. Nigdy takich nie oglądała. To prawda, że jesteś mistrzynią w kuchni, dlatego chętnie korzystam z Twoich doświadczeń i bardzo za wszystko dziękuję. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  21. Próbki córki małych cudeniek były na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wnusia prezentowała swoje pomysły na to, co można zrobić z szala. Teraz przyszła kolej na moje robótki.

      Usuń
  22. Podziwiam! Bardzo mi się podoba, a w szczególności ta czapeczka retro! :-)

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  23. Loteczko wszystkie Twoje robótki są przecudowne!! Moja mama też tak kiedyś piękne rzeczy na szydełku robiła i na drutach też. Niestety ale ja po niej tego nie odziedziczyłam - a szkoda...

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że szkoda, bo to oszczędność pieniędzy. Miłego dnia.

      Usuń

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.