wtorek, 11 grudnia 2012

Wspomnienia o stanie wojennym

Niedziela, 13 grudnia 1981roku.

  Wstaliśmy koło dziewiątej i jedliśmy jajecznicę na boczku. Nie było bajki, ale nas to nie zdziwiło, bo wtedy przerwy w nadawaniu programów, zdarzały się często. 
Pukanie do drzwi. Wszedł sąsiad i zapytał, czy włączaliśmy telewizor. 
-Tak, ale nie ma programu. 
-Wprowadzili stan wojenny, oznajmił. 
   Powiało z lekka zgrozą i czekaliśmy do godziny dziesiątej. telewizorze ukazał się Wojciech Jaruzelski i odczytał orędzie do narodu. Odnieśliśmy dziwnie niemiłe wrażenie. Po śniadaniu wyszliśmy na ulicę, aby zobaczyć patrole wojska i milicji. 
   Na dworze panowała cudnie biała zima . Zauważyliśmy, że przed ruskim płotem stali dwaj marynarze z karabinami. Zwykle znajdowali się za płotem, a nie przed. Po południu ktoś pokazał nam lufy armat, wystające z okien na poddaszu, w budynkach bazy radzieckiej.
  Poszliśmy do koleżanki, której mąż kilka dni temu wypłynął w morze. Też nie wiedziała o niczym. Z daleka widzieliśmy patrol naszych żołnierzy, ale nie zaczepieni przez nikogo, wróciliśmy do domu. Telewizja nie nadawała programów. 
   Wieczorem wpadł do nas szwagier, który był zawodowym wojskowym, aby napić się czegoś gorącego.
   -Musimy warować koło tej cholernej gwiazdy, psioczył. 
Na Placu Słowiańskim stał postument z czerwoną gwiazdą i wojsko musiało pilnować jej dniem i nocą. 
   Cały stan wojenny przebiegał w naszym mieście spokojnie, nie byliśmy kontrolowani przez nikogo ani razu. Mąż tylko opowiadał, że zakład PPDiUR „Odra” został zmilitaryzowany, wprowadzono komisarzy wojskowych i wzmożono kontrole na bramach. Kilka osób internowano, a kilka bardzo się starało o to, aby być internowanymi.
  Jedyną niedogodnością dla nas było wesele znajomej, na którym musieliśmy siedzieć do szóstej rano, bo obowiązywała godzina policyjna.
  Po odwołaniu stanu wojennego, napisała do nas kuzynka z Białorusi. "Jak dobrze, że u was spokój, to nasi mężowie mogli wrócić do domu spod polskiej granicy" .
Zima wtedy była podobna do dzisiejszej, tylko nie było mowy o wykonaniu zdjęcia Portu Wojennego.
To są zdjęcia aktualne.


Mundury żołnierzy radzieckich możemy teraz obejrzeć w Muzeach Fortów.
 
 

środa, 5 grudnia 2012

Miasto na Wyspie Uznam-Świnoujście


   MIASTO NA WYSPIE

    
Czy wichrem sztormowym smagana,     
Czy w słońca złocistych odcieniach
Ta wyspa – jak wierna kochanka
Mnie wita uśmiechem promiennym.

Na brzegu jej srebrne muszelki
Kryształki bursztynu, kamyki
I wody rzęsiste kropelki –
Dziecinne mi grały walczyki.

Na wyspie tej miasto w mych oczach
Dźwigało się z gruzów i rosło.
Tu statków syreny po nocach
Budziły mnie głosem donośnym.

Tu w fal białogrzbietych otchłani
Tonęło beztroskie dzieciństwo.
Tu rosłem i tu pokochałem
Cudowne to miasto na wyspie.

W tym mieście blask oczu życzliwych
W miganiach latarni ujrzałem.
Tu życie poznałem prawdziwe.
Tu wiatr morski dmuchał mi w żagle.
                                                       
W tym mieście mi każda cegiełka
Jest droga i bliska jak własna,
Dlatego miłości iskierka
Do miasta, w mym sercu nie gaśnie.

Czy jestem daleko czy blisko,
Przemierzam pośpiesznie dal siną
I wracam z radością na wyspę,
Bo tęsknię do grodu nad Świną.

   Wiersz mojego brata Czesława, z roku około 1980. Kochał miasto, w którym przyszło mu mieszkać, a potem długie lata chorować na SM. Świnoujście w 1958 roku leżało w gruzach i tylko nieliczne domy zachowały się w całości. Pas nadmorskich domów zajmowali Rosjanie, byli również po drugiej stronie ulicy, gdzie osiedliliśmy się po przyjeździe do Polski. Gdyby mógł teraz zobaczyć pięknie odbudowane miasto, bez gości z gwiazdkami na czapkach, byłby zdziwiony.
   Pisał wiersze i pamiętniki, kiedy już był bardzo chory i z ledwością poruszał się po mieszkaniu. Pisał na maszynie, której załatwienie w ówczesnym czasie nie było łatwe, ponieważ musieliśmy mieć zezwolenie z Milicji, aby zakład pracy mógł przekazać choremu zdezelowaną maszynę.

Na falochronie lubił siedzieć z wędką i łowić ryby.

Było to jego ulubione miejsce.

                   

                          

sobota, 1 grudnia 2012

Linki



http://fotki.yandex.ru/users/ladyo2004/ -kwiaty png
http://fotki.yandex.ru/users/talana1959/view/559954/?page=1 gołębie


http://www.liveinternet.ru/users/szarmanka/rubric/2058428/  blok z png tła
http://www.grsites.com/archive/textures/ -tła zbiór wg kolorów
http://www.liveinternet.ru/users/3486682/rubric/3186618/  -tła
http://www.liveinternet.ru/users/3486682/post128087770/ kwiaty png
 
http://fotki.yandex.ru/users/mirkliparta/tags/%D0%B2%D0%B5%D1%81%D0%BD%D0%B0/view/635566?page=1 kwiaty png
http://fotki.yandex.ru/users/irina-marianna/  OGROMNY zbiór obrazków animacja
http://fotki.yandex.ru/users/ya-semira/album/198367/ zbiór fajnych PNG