niedziela, 28 października 2012

"Pamięć o tych, których nie ma..."



  Zbliża się dzień Wszystkich Świętych.
   Utarło się, że w tym dniu odwiedzamy rodzinne groby, palimy znicze, zanosimy kwiaty i wspominamy chwile, kiedy byli z nami.
   Na grobie rodziców myślę o tym jacy byli dla mnie ważni i jak ich dobre nauki przydają się w życiu. 
   Przy grobie brata mam smutne myśli, bo pamiętam jego zmagania z chorobą stwardnienia rozsianego i w jakiej ciężkiej sytuacji znalazł się pod koniec życia. Pamiętam też jego wspaniałe poczucie humoru.
   Przy grobie cioci, myślę o tym jak opiekowała się nami w dzieciństwie i opowiadała bajki.
  Przy grobach bratowej i szwagra, myślę o tym, że za szybko odeszli.
Poświecę w tym dniu myśli tym, których lubiłam oglądać na  ekranie telewizora,  kina i na scenie teatru.




Odciski rąk na Promenadzie w Międzyzdrojach.

61 komentarzy:

  1. Nie wiem jak to jest wspominać kogoś bliskiego bo nikt taki mi nie umarł. Z ludźmi ze świata telewizji, teatru, literatury też nie mam nikogo takiego. Dzień Wszystkich Świętych jest dla mnie dniem ogólnikowego zastanawiania się nad życiem i śmiercią, ale wydaje mi się to bardzo potrzebne żeby uświadomić sobie że wszystko przemija tak szybciutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci Słoneczko, abyś nie musiała, długo jeszcze, stać nad grobami bliskich. Twoim zadaniem jest być jak najdłużej szczęśliwą. Miłej niedzieli.

      Usuń
    2. Dziękuję, też mam taką nadzieję, i wzajemnie miłej niedzieli (chociaż już końcówka została)

      Usuń
    3. W Twoich notkach znalazłam brazylijski blog, nie wiedziałam że znasz:D

      Usuń
    4. W linkach* a nie w notkach, przepraszam

      Usuń
    5. Nie znam osoby. Przyszła do mnie i napisała komentarz, więc od pewnego czasu się odwiedzamy. Korzystam oczywiście z translatora, bo portugalskiego nie znam i tak jak Kali piszę komentarze. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Ale tu pięknie... Wbrew pozorom nie z powodu zdjęć i obrazów, lecz od wyczytanych treści bije spokój i ciepło. Przeczytałam poprzedni post - ten o rodzinnym Waszym chorowaniu i wzruszyłam się radością życia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za miłe słowa. Staram się, aby wokół mnie i nas było ciepło, aby zmartwienia przezywać razem i wspierać się o ile jest to możliwe. Miłej niedzieli życzę i dziękuję za wizytę.

      Usuń
  3. Są takie wyjątkowe dni w roku,
    kiedy w serce wkrada się refleksja,
    kiedy nastaje czas wspomnień i zadumy,
    kiedy ludzkie ścieżki wiodą pośród mogił i płomieni świec.

    W tych dniach uświadamiamy sobie,
    że istniejemy dzięki następstwu pokoleń.

    W tych dniach pamięć o bliskich staje się niezawodna,
    a obce nazwiska na kamiennych płytach zdają się bliskie.

    Są takie wyjątkowe dni w roku,
    w których pośpiech - cywilizacyjna jednostka czasu,
    na chwilę znika i wszystko powolnieje.

    I staje się Cisza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, bo w ciszy słychać najwięcej, więc wsłuchujemy się w bicie serc póki żyją, a te które zgasły , zostawiły przecież nam kawałek swojej duszy. Miłej niedzieli życzę.

      Usuń
  4. To wyjątkowe dni. Dla mnie to dni pamięci o tych, których tak mocno kochałam. Tych, którzy dali mi życie i miłość, o moich najdroższych Rodzicach.
    Są to dni moich ukochanych Dziadków, dla których zawsze byłam najukochańszą wnuczusią.
    Są to też dni moich drogich Teściów, których nigdy tak nie nazywałam, byli dla mnie jak Rodzice. Wszyscy kochali całym sercem...nic za to nie żądając!
    Czy mogłabym o nich zapomnieć?
    Jesteśmy u nich w każdym tygodniu, od chwili odejścia do Pana.
    Gdy wyjeżdżamy i niema nas w kraju zostaje codzienna modlitwa.
    Jestem zaskoczona, że miałam odwagę tak otwarcie, wyjawić moje skrywane sekrety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te dni nastrajają nas do wzruszeń, szczerych wyznań i wspomnień, które już mniej bolą. Ci co odeszli, żyją w nas i żyć będą, póki o nich myślimy i pamiętamy. Ich energia nie zgaśnie i wciąż pomaga żyć, bo byli nam tak bardzo bliscy. Spokojnego dnia życzę.

      Usuń
  5. Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych to święto tych wszystkich co z nami byli ,wychowywali co ich kochaliśmy dzięń inny niż wszystkie inne czas refleksji i zadumy myślami jesteśmy razem niekiedy z łezką w oku wspominamy piękny i krótki czas zastanawiamy się nad swoim życiem .......


    Święto Zmarłych" - Bechler H.
    Na cmentarzu płomyki złote
    i groby w chryzantemach.
    Ludzie przyszli tu z myślą o tych,
    których już nie ma.

    Wspominają drogie imiona,
    zasłaniają lampki przed wiatrem,
    dla tych bliskich wieńce zielone
    i bukiety jesienne pełne kwiatów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny wiersz zamieściłaś, dziękuję za niego. Pamiętać trzeba o najbliższych i tych, których kochaliśmy, bo póki żyją w naszej pamięci, są gdzieś blisko.

      Usuń
  6. Masz kogo wspominać...
    Ja na razie tylko Ojca... :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I obyś nie musiała długo jeszcze wspominać najbliższych. Ciesz się ich obecnością. Miłego tygodnia.

      Usuń
  7. Póki pamięć żyje o nich,póty oni żyją w nas.
    A Wszystkich Świętych,to czas głębokiej zadumy i refleksji nad życiem i śmiercią.Czujemy też w tym dniu bliskość osób,które odeszły.
    Kasiu,wielcy artyści,poeci,pisarze,bliscy naszemu sercu poprzez swoją sztukę,twórczość,też zasługują na światło pamięci w tym dniu.Ja zapalam im też wirtualny znicz i tym wszystkim,których osobiście nie mogę odwiedzić.
    http://www.zaduszki.porcja.info/?nrb=2
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za każdym razem tak czynimy, zapalamy znicze, czasami w domu puszczamy ulubione utwory, a na porządku dziennym jest już utarte, wysłuchać "Bema pamięci rapsod żałobny" w wykonaniu Niemena. Wtedy myślę o tych, którzy leżą na polskich cmentarzach na kresach wschodnich. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  8. ja w tym roku nie odwiedzę grobów swoich bliskich. zbyt daleko od nich odjechałam...ale rozmawiam często z rodzicami, dziadków nie pamiętam bo powstanie...mój brat obiecał zapalić im światełko ode mnie i moi synowie też.
    nie wiem jak to jest nie byc na grobach w tym dniu. będzie mi przykro a oni? zrozumieją...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oni zrozumieją Ewuniu, bo wiedzą, że masz dobre intencje. Moi dziadkowie leża na polskim cmentarzu w Wawiórce, koło Lidy i tez nie mam możliwości być tam każdego roku więc zapalam znicz dla nich, na grobie moich rodziców. Jeżeli o nich pamiętamy, to gdziekolwiek jesteśmy, oni żyją w nas. Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Witaj Lotuś , to prawda w tych dniach trudno nie myśleć o najbliższych i znajomych , którzy odeszli od nas często za szybko. Najważniejsze że jesteśmy z nimi myslami, i nadal ich kochamy i wspominamy.Miłego dzionka.cmok...cmok...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachowanie pamięci o zmarłych leży w naszej kulturze i nie wyobrażam sobie, aby było inaczej. Spokojnego tygodnia Ci życzę i serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  10. Smutne dni przed nami...
    Mam trochę inny wygląd bloga, więc się nie zdziw.
    Serdeczności Lotko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie nie są smutne, chyba że pogoda nie dopisuje. Cieszę się, że mamy takie święto, że możemy tłumnie odwiedzić groby, masa kwiatów i palących się zniczy. Nie smucimy się tego dnia. Było ciężko, kiedy na świeżo traciliśmy kogoś. Mijają lata i człowiek się ze wszystkim godzi. Pozdrawiam.

      Usuń
  11. Ludzie tak szybko odchodzą...
    Trzeba pamiętać o tych, których już z nami nie ma.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet musimy pamiętać, bo cóż bylibyśmy bez tego warci. Mój szwagier i bratowa odeszli zbyt młodo i mama, która chorowała poważnie. Oczywiście, że wszystkich szkoda, więc zostaje pamięć. Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Ludzie tak szybko odchodzą, cieszmy się każdą chwilą. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, ze należy cieszyć się każdą chwilą z rodziną i najbliższymi. Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Witaj
    Warto pamiętać, to nas uszlachetnia.
    Pozdrawiam miło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, nie potrafimy inaczej. pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  14. Wiesz... Nie potrafię przestać tęsknić za swoimi bliskimi. Tak bardzo kochałam babcię, dziadka, ciocie, wujków, teściową, mojego profesora... Od lat płaczę nad grobami i mówię do nich. Nie potrafię sobie wyobrazić, że mogłoby nie być życia pozagrobowego, to wszystko nie miałoby sensu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie potrafię i cenię wszystkie pamiątki, które zostały mi po najbliższych. Bardzo mocno zastanawiam się nad istnieniem innego wymiaru życia. kiedyś eksperymentowaliśmy z wywoływaniem duchów, ale to niebezpieczna zabawa, chociaż wychodziły ciekawe rzeczy, nad którymi dyskutujemy do dziś. Nie wiem, nikt jeszcze nie wrócił stamtąd aby opowiedzieć. Możemy jedynie domniemywać, że jest jakaś myśląca energia, która przekazuje nam pewne myśli. Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  15. Non omnis moriar w tym szczególnym dniu pamiętamy najserdeczniej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy powiedzenie jest słuszne, może lepiej byłoby "nie wszystko umiera". Spokojnych dni życzę.

      Usuń
  16. A wiesz, że ja żałuję, że nie mogę odwiedzić swoich rodzinnych grobów? Ten rok obfitował w odejścia: bliskich i dalekich, znanych i tych mniej... Gdziekolwiek jesteśmy warto zapalić dla nich ogień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W każdym miejscu pamięć nasza doleci do właściwych osób. Energia nasza wie, gdzie i do kogo ma dotrzeć. Zapal znicz tam, gdzie jesteś i poświęć umarłym dobre wspomnienie. Spokojnych dni życzę.

      Usuń
    2. Dziękuje, serdeczności zostawiam.

      Usuń
  17. Witaj!Śmierć jest wpisana w nasze życie. Ci co odchodzą żyją w naszych wspomnieniach. Cieszmy się zatem każdą chwilą i wspominajmy naszych bliskich, znajomych...... . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspominajmy miłe chwile spędzone razem, zabawne momenty i ciekawe przeżycia. Staram się w tych dniach odpędzić złe myśli i tylko ciepłe wspomnienia obudzić. Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  18. Loteczko pamiętasz jak wkleiłaś mi swój link na Onet? Byłam muszę powiedzieć, że dużo masz tam ciekawych rzeczy. Dodam jeszcze, że przejrzystość jaka tam panuje jest aż wciągająca jednak jasne kolory maja siłę!!! Pozdrawiam Ach zapomniałabym w związku z tym dniem, który się zbliża zapraszam Cię do mnie na moje określenie samotności, napisałam kiedyś wiersz dla kogoś na jego prośbę o samotności, choć nie jestem sama, wczułam się w ten stan ducha ale czy mi udało się przedstawić trafnie samotność sama oceń i koniecznie posłuchaj tam utworu muzycznego! http://minawetp2.bloog.pl/id,330147307,title,SAMOTNOSC-Wiersz-z-dedykacja-dla-kogos-bliskiego,index.html ( nie wiem czy można u Ciebie wklejać tu linki więc dodam że ten wiersz można znaleźć na you-tube jako "Samotność- wiersz z dedykacją dla kogoś bliskiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You nie zadziałało, natomiast wiersz "Samotność" zrobił na mnie ogromne wrażenie. Dość trudne myśli są wyrażone lekką strofą, bardzo ciepły wiersz. Pozdrawiam.

      Usuń
  19. Wczoraj minęła kolejna rocznica śmierci mojego ukochanego ojca, tak wiele rozmów niedokończonych, nawet nie miałam ochoty pisać bo mi łzy na sama myśl o nim oczy zapełniały.Każdy z nas ma tam bliskich, każdy z nas tam odejdzie
    zaszumiał wiatr
    zaszeleścił listowiem
    a ty śpisz spokojnie
    jakby nigdy nic
    zapalony znicz
    niesie światło do nieba

    odmawiam
    wieczny odpoczynek
    od wielu lat
    czy będzie mi dane
    spotkać się z tobą ojcze
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiem czy będzie nam dane spotkać się w innym świecie. Nikt nie zna odpowiedzi na takie pytania, może to i dobrze, bo jest jakaś tajemnica. Pozdrawiam.

      Usuń
  20. Początek listopada to czas refleksji. Z natury jestem refleksyjna, ale wiele myśli krąży wokół sensu życia i jego przemijania właśnie w tych dniach.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że dni te w szczególny sposób nastrajają do myślenia, wspomnień i refleksji nad przemijaniem. Spokojnych dni życzę.

      Usuń
  21. Umarli, Lotko, to tylko nieobecni inaczej...
    uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego powiedzenia nie znałam, może i jest w nim trochę racji? Pozdrawiam.

      Usuń
  22. Wszyscy nasi bliscy żyją nadal w naszych sercach, mimo iż już ich nie ma z nami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I będą żyć, póki my jesteśmy. Taka już jest kolej rzeczy i z przemijaniem musimy się godzić. Spokojnych świąt.

      Usuń
  23. Człowiek rodzi się po to aby umrzeć, tylko dlaczego tak szybko ...
    W ten dzię u mnie na odwiedzanie grobów schodzi mi prawie cały dzień, bo muszę udać się, aż na trzy cmentarze z przewą na obiad. Dlatego na ten dzień zawsze robię gołąbki ...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My również kilka razy jedziemy na cmentarz. Rano zapalamy znicze i sprawdzamy czy wszystko gra, potem w południe drugi raz i czasami trzeci wieczorem. Ładnie wyglądają w tym dniu cmentarze. Dziś już postawiliśmy kwiaty na 4 grobach. U Was wszędzie daleko. Zięcia ojciec leży na centralnym, a mama w innym miejscu. Spokojnego świętowania i dobrych myśli.

      Usuń
    2. Ja mam dwa cmentarze po dwóch końcach miasta. Mój tatuś leży w Policach a teściu z teściową w drugim końcu miasta, bo na Centralnym. Porządek byłam zrobić dwa dni temu, a dzisiaj dopiero kupię kwiatki, bo zapewne wcześniej kupione do dzisiaj by nie dotrwały ...
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    3. Macie rację razem z Anulką, że cmentarz w tym dniu wygląda pięknie wieczorową porą, gdy światełka migają ...
      Buźka.

      Usuń
    4. No to się najeździsz. My byliśmy rano pozapalać znicze. Kwiatki są piękne i świeże i bardzo dużo. Cmentarz wygląda pięknie nawet w dzień. Gatunki kwiatów są niepowtarzalne. Spokojnego dnia.

      Usuń
  24. To jest szczególny dzień, choć wiesz, że na cmentarze jeżdżę regularnie co miesiąc, bo o zmarłych z mojej i męża nigdy nie zapominamy. Najbardziej na cmentarzach w tym dniu lubię przebywać wieczorem, gdy jest już ciemno i cmentarz jest rozświetlony łuną zniczy.
    Gorąco pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię być wieczorem ale nie zawsze mi się udaje. Znicze zapaliliśmy rano, a po południu idziemy zrobić obchód szczegółowy i zapalić znicze na mogiłach, na których ich nie będzie. Spokojnego dnia.

      Usuń
  25. Wreszcie wróciłam i przesyłam buziaki i uściski po długiej nieobecności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Słonko, cieszę się, że jesteś.Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  26. To wyjątkowe święto!
    Czas wspomnień, zadumy nad przemijaniem.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Czas zadumy i cudnych kwiatów. Nie mogłam wczoraj ich podziwiać, bo padał deszcz.Miłego dnia Joleńko.

    OdpowiedzUsuń

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.