piątek, 10 sierpnia 2012

Przelewice - II część

          Kwiaty Ogrodu Dendrologicznego.

   Proponuję obejrzeć kwiaty z parku w Przelewicach. Okres na przełomie maja i czerwca jest najciekawszy, bo wtedy kwitną rododendrony. Teraz gryzą turystów jadowite meszki. Narobiły mi tyle kłopotu, bo i oko mam spuchnięte do tej pory i placki po ukąszeniach owadów zdobią moje ręce.


38 komentarzy:

  1. Lotuś, ale zdjęcia są prześliczne.
    Są moje ukochane zawilce japońskie, różne odmiany hortensji.
    Niestety, nie wiem co to jest na ostatnim zdjęciu.
    Wyglądają jak maliny.
    Ślę Ci moc serdecznych pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiem co to jest. Zdjęcie robiłam z daleka i wyglądało, ze to są kwiaty, dopiero jak zdjęcie obejrzałam, to mi wyszło, ze to owoce. Być może jakaś odmiana malin?. miłego weekendu życzę i pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  2. To meszki mogą być takie gryźliwe??
    Dobrze,że jakoś na nie nie trafiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak, nie były to ani komary, ani bąki więc coś małego zapewne. Miłego dnia Ci życzę.

      Usuń
  3. Azaliż kontemplowanie żadnego piękna już być nie może nie okupione jakiem cierpieniem?:(
    Kłaniam nisko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się nad tym zastanawiałam i doszłam do wniosku, że chyba tak być musi. następnym razem nie oprę się pokusie i zaryzykuję. Serdeczności zostawiam.

      Usuń
  4. °º♡
    °.¸♡
    º° ♫♡彡° ·.
    Fotos muito lindas como sempre!
    Bom fim de semana!
    Beijinhos.
    Brasil
    •.¸¸°♡彡°¸¸.•

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Desejo-lhe bons dias Saúdo o sol em meu coração.

      Usuń
  5. Przepiękne są kwiaty, piękne jest lato.
    Niech trwa jak najdłużej!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lato mogłoby trwać przez cały rok, nie mam nic przeciwko temu. Warunek jest jeden, aby słońce świeciło jak należy. U nas trochę się poprawiło, ale na niebie wciąż są kłębiaste chmury. Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Ten kościół w środku taki wielki nie jest.
      Na zewnątrz tak potężnie wygląda.
      Na moim osiedlu kończą budowę kościoła parafialnego.
      I albo ten kościół jest tak duży, albo coraz mniej do kościoła ludzi przychodzi.
      Zawsze jest dużo wolnego miejsca....
      Buziaki przesyłam:)))

      Usuń
  6. Ludzie przestają chodzić do kościoła, zauważyłam to już dawno. Odkąd księża zaczęli mieszać się do polityki, my tez bywamy rzadziej. Lubię zwiedzać świątynie, bo klimat w nich jest specyficzny, a na witraże spoglądam z wielkim zachwytem. Miłego popołudnia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przekwitły już rododendrony, ale kwitły hortensje, więc niewiele straciłaś. Widzę, że też kwitnie zawilec japoński (różowy), to ten, którego nazwy kiedyś nie znałam.
    Jednak nie wiem, co to za czerwone owocki, podobne są do malin, ale liście zupełnie inne.
    Życzę miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem Aniu co to za owoce. Zdjecie robiłam z daleka i dopiero w domu zobaczyłam, że to nie kwiaty, tylko owoce. podobne do malin ale nie wiem czy to maliny, jakieś dziwne. Miłej niedzieli Aniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to też są jakieś maliny, musiałabym sprawdzić w Google. Jest przecież tyle rodzajów owoców, że nie wszystkie musimy znać.
      P.S. Co to za stworek lata Ci po stronie?
      Miłej nocy.

      Usuń
    2. To ptaszek z Przelewic pilnuje porządku na moim blogu i wyjada meszki, które mnie pogryzły. Miłego dnia Aniu.

      Usuń
  9. Mnie się też bardzo podobają czerwone krzyżyki.
    Świetnie wyglądają na czarnym tle.
    Bardzo dziękuję.
    Serdecznie pzodrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również, zaglądałam i jest fajnie. Miłej niedzieli życzę.

      Usuń
  10. Klik dobry:)
    Pięknie uchwyciłaś światło na roślinach.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pochwałę, od mistrza jest tym milsza. Miłej niedzieli.

      Usuń
  11. Można na skypie.
    mój numer: jolanta.kotwica
    Pozdro...:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latem, z braku czasu zupełnie go nie włączam.Może jesienią Jolu. Miłej niedzieli życzę.

      Usuń
  12. Wiesz, juz kilka razy się tam wybieraliśmy i zawsze coś nam przeszkadzało. Zachęciłaś mnie, tym, razem nie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jedź teraz, tylko na przełomie maja i czerwca, wtedy jest ciekawiej. Miłej niedzieli.

      Usuń
  13. Piękna zdjęcie, podziwianie takich pięknych kwiatów to sama radość. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. To prawda. Radość dla kogoś, kto nawet przyzwoitego balkonu nie ma. Ja właśnie nie mam. Miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  15. W maju, czerwcu kwitły piękne z pewnością rododendrony, ale teraz są hortensje. Przykro mi, że meszki Ci tak dokuczyły. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hortensji nie ma tam dużo, ale i tak miejsce było ciekawe. Spędziliśmy dwie godziny w samym parku a potem zachwycaliśmy się kowalstwem artystycznym. Pozdrawiam,.

      Usuń
  16. Loteczko dziękuję za przybliżenie mi tego miejsca, ale ze względu na meszki nie odważę się tam zaglądać, a i noga na tak długi spacer nie pozwala.Meszki mogą być bardzo groźne zwłaszcza dla alergików.Nie powinnaś tego lekceważyć i skoro opuchlizna i zaczerwienienie nie znika udać się do lekarza, a zapobiegawczo sama zarzyć conajmniej wapno i to w pożądnej dawce,Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłam co mogłam, leczyłam się sama ale właściwie, bo poszłam do lekarza jednak aby sprawdził, czy nie narobiłam sobie jakiegoś kłopotu. Już jest lepiej. Wybierz się w maju, wtedy jest bezpiecznie i miło, tak mówiła mi koleżanka. Możesz tam spędzić tyle czasu ile zechcesz, nawet ognisko jest gdzie rozpalić. Pozdrawiam.

      Usuń
  17. Z tymi komentarzami na WP nie jest tak komfortowo jak na Bloggerze, niestety....
    Nie przejmuj się, jak będziesz kiedyś zimą miała czas to namiary już masz, hehehe.....
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie ma sprawy, jesienią będziemy miały więcej czasu i na pisanie i rozmowy. Miłego popołudnia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojoj jakie piękne:) A meszki to okropieństwo, moja mama zawsze się z nimi męczy i też chodzi zapuchnięta:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać, że nie tylko mnie polubiły. Po raz pierwszy miałam z nimi do czynienia. Pozdrawiam.

      Usuń
  20. Co tam dużo gadać - natura w swoim rozkwicie jest zawsze piękna , tylko kiedy sie buntuje jest straszna i okrutna... widzisz sama jakie wzbudza emocje. Pozdrawiam serdecznie .kresowianka32

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z naturą więc trzeba żyć w zgodzie. Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  21. kwiaty mają swój urok zawsze są piękne miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam kwiaty nawet na fotografiach.

      Usuń

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.