wtorek, 14 sierpnia 2012

Kowalstwo artystyczne

  W Przelewicach obejrzeliśmy wystawę kowalstwa artystycznego pana Longina Juszko z Lipian. Osądźcie sami czy Mistrz zasługuje na pochwałę.


37 komentarzy:

  1. Mistrz jak najbardziej zasługuje na pochwałę.
    Najbardziej podoba mi się drzewko i te ptaki - czaple chyba to są.
    Wszystkie popiersia są w Albumach Picasa - wejście w lewej szpalcie bocznej mojego bloga na górze samej.Zapraszam do oglądania.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niejedną pracę Mistrza chciałabym mieć, urzekły mnie czaple, bo każde piórko było starannie wybite w metalu. Na wnuczce największe wrażenie zrobił WIATR, czwarta fotografia. Co do popiersi, to zajrzę na pewno i policzę. Miłego dnia świątecznego życzę.

      Usuń
    2. Nie ma słów, żeby opisać te dzieła. Mistrzostwo to za mało.

      Usuń
  2. Oho, ależ to wszystko niesamowite...
    Rzeczywiście, to jest prawdziwy Mistrz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że niesamowite. Również byliśmy zauroczeni. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. To są cudowne rzeczy, a jakie wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie tylko kowal, ale i artysta, bo wyobraźnię ma ogromną. Miłego dnia.

      Usuń
  4. Rewelacyjne eksponaty, ładna wystawa. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam również bardzo się podobała. Powinien to bardziej rozpowszechnić. Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Klik dobry:)
    A ja myślałam, że kowalstwo, to zaginiona sztuka. Niesamowite są te dzieła kowalskie.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazuje się, że są jeszcze pasjonaci kowalstwa i niech żyją!!! Miłego dnia.

      Usuń
  6. Pan Longin to prawdziwy artysta, choć nie wszystkie jego prace mi się podobają.
    Szkoda, że zawód kowala już zanika i nie przechodzi z ojca na syna jak kiedyś.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się dowiedzieć, czy odziedziczył to po ojcu. Ma stronę w internecie więc popytam jak doszedł do takich zdolności. Nam podobały się wszystkie prace, bo każda miała swój urok. nie wszystkie pokazałam, obrazy na ścianę były ciekawe. Pozdrawiam, miłego dnia Aniu.

      Usuń
    2. Loteczko, nie podobają mi się te dziwadła, np. trójgłowy smok. Na pewno czegoś takiego nie postawiłabym w mieszkaniu. Jednak to jest mój gust, komuś akurat to straszydło mogło przypaść do gustu.
      Pozdrawiam, Loteczko.

      Usuń
    3. Też nie postawiłabym smoka, ale ja oglądałam je pod względem kunsztu kowalskiego i precyzji wykonania. Najpiękniej były wykonane żurawie, bo każde piórko było osobno kute.Do domu te rzeczy raczej nie nadawały się, ale elementy bramek do Twojego ogródka może by się nadawały. Pozdrawiam.

      Usuń
    4. Myślę, że nie tylko elementy bramek, ale tez motywy dekoracyjne poustawiane w różnych częściach działki i oplecione np. milinem.
      Spokojnego wieczoru, Loteczko.

      Usuń
    5. Najważniejszego nie dałam Aniu.W oranżerii rosło pnącze i miało śliczne łososiowe kwiatki. Jeżeli nie dam na blog, to wyślę Ci na pocztę. Pozdrawiam serdecznie. Dopiero zauważyłam, że ptaszek siada i patrzy jak piszę. On jest niesamowity.

      Usuń
    6. Chyba jeszcze nie prezentowałaś oranżerii, bo nie przypominam sobie. Ptaszek dwa razy sobie pofrunął z góry do dołu, a teraz wrócił i spokojnie czeka, aż skończę pisać.
      Gdy go zobaczyłam pierwszy raz, myślałam, że to pingwinek.
      Miłego weekendu.

      Usuń
    7. Ptaszek mnie też bawi. Instalując nie wiedziałam jak się będzie zachowywał. Miłego weekendu Aniu. Oranżerię dam po zachodzie słońca.

      Usuń
  7. Po prostu WSPANIAŁE! Dziękuję, że na swoim blogu pokazujesz takie wartościowe rzeczy. Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli coś mnie zainteresuje, dzielę się z innymi. Sama chętnie oglądam blogi innych, bo zawsze znajduję coś dla siebie. Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Kasiu,toż to sztuka prawdziwa,artysta z wyobraźnią i sercem.
    A jaki sympatyczny ptaszek mnie oprowadzał po galerii.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ptaszek, to przewodnik oczywiście, wścibski zresztą, bo od niego się nie ucieknie. Mogę Ci takiego przekazać, jeżeli na bloog będzie chodzić. Kowal - artysta jest wspaniały.

      Usuń
  9. Bardzo piękna wystawa super arcydzieła ,artysta nieźle się napracował serdecznie pozdrawiam małego przewodnika również

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, przewodnik również, bo uwielbia jak się go chwali. Kowal rzeczywiście wspaniałe prace wykonał, bardzo nam się podobały. Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Bardzo ciekawe widzę że nawet drzewa się znalazły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autor prac widział świat po swojemu, rośliny również i muszę przyznać, ze pięknie je wykuł w metalu. Pozdrawiam.

      Usuń
  11. Przepiękne!.. nie tylko dzieła kowalskie ale i zdjęcia... ciągle sobie obiecuję, że zmienię aparat.. ;))
    Loteczko skąd bierzesz te urocze ptaszki i gwiazdeczki?
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich zabawek jest w internecie pełno, ale jest kłopot z kopiowaniem kodów. Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  12. Jakże piękne jest to kowalstwo artystyczne, bardzo podoba mi się to drzewo. Loteczko widzę, że u Ciebie ptaszek działa. Jak tylko będę miała troszku więcej czasu to zajmę się tym ptaszkiem i tą rybką ...:) Jak rozumiem aby ptaszek działał musi być wklejone to co masz na samym dole - spróbuję.
    Bużka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kowalstwo bardzo piękne, oglądaliśmy z wielkim podziwem. Wysyłałam Ci ptaszka, chyba gdzieś przegapiłaś. Pozdrawiam.

      Usuń
  13. ♡¸.°.¸♫♫♪

    Maravilhoso!
    Bom fim de semana!
    Beijinhos.
    Brasil
    ♡彡♫♪°.¸.•°`

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Desejo-lhe um fim de semana agradável. Um monte de bons dias com as suas flores favoritas. Com os melhores cumprimentos. Polônia

      Usuń
  14. Piękne. Sowy i ptaki zabieram ze sobą. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiele ma to wspólnego z kowalstwem artystycznym, ponieważ dzisiejsze kowalstwo to rzemiosło, które zostało mocno zubożone poprzez produkcję wyrobów z gotowych odkuwek matrycowych. Moje osobiste odczucia odnośnie tych prac oscylują w zakresie najwyższego kunsztu metaloplastycznego, którego nie można się nauczyć, z tym się trzeba urodzić. Wiem coś o tym, ponieważ sam tworzę metaloplastykę http://www.szustak-metaloplastyka.pl i również kiedyś wziąłem młotek do ręki i zacząłem tworzyć, nie widząc nigdy jak wykonuje się tego typu przedmioty. Jedyne co mi pozostaje, to pogratulować kunsztu, a przede wszystkim wyczucia formy, bo właśnie po tym poznaje się prawdziwego artystę. Gratuluję twórczego spojrzenia na otaczający nas świat jak też oryginalności i esencji twórczego postrzegania. Pozdrawiam Jacek z mazur.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiele ma to wspólnego z kowalstwem artystycznym, ponieważ dzisiejsze kowalstwo to rzemiosło, które zostało mocno zubożone poprzez produkcję wyrobów z gotowych odkuwek matrycowych. Moje osobiste odczucia odnośnie tych prac oscylują w zakresie najwyższego kunsztu metaloplastycznego, którego nie można się nauczyć, z tym się trzeba urodzić. Wiem coś o tym, ponieważ sam tworzę metaloplastykę http://www.szustak-metaloplastyka.pl i również kiedyś wziąłem młotek do ręki i zacząłem tworzyć, nie widząc nigdy jak wykonuje się tego typu przedmioty. Jedyne co mi pozostaje, to pogratulować kunsztu, a przede wszystkim wyczucia formy, bo właśnie po tym poznaje się prawdziwego artystę. Gratuluję twórczego spojrzenia na otaczający nas świat jak też oryginalności i esencji twórczego postrzegania. Pozdrawiam Jacek z mazur.

    OdpowiedzUsuń
  17. Prawada jest taka, że kowalstwo nie zostało zubożone tylko stało się ludziom potrzebne co pozytywnie przyczyniło się do jego popularności!

    OdpowiedzUsuń

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.