sobota, 25 sierpnia 2012

Dwie godziny na redzie w Świnoujściu

   Przez dwie godziny obserwowałam ruch statków na redzie. Wypływał do Szwecji "Wolin", a przypływał "Kopernik". Kuter rybacki płynął na łowisko, a "Wineta" z turystami, do Niemiec. 
   Ruch był dość duży, bo do portu wpływało kilka jednostek obcej bandery.
                                                      Fotografie z muzyką szantową - slajd.

                                                      http://slajdzik.pl/slajd/na-plazy-59139

Prom "Wolin" koło falochronu.
Na redzie portu.
Kuter rybacki.
Mijają się dwa promy, towarzyszy im Strażak.
http://www.marinetraffic.com/ais/pl/shipdetails.aspx?MMSI=235089094
"Adler" stateczek wycieczkowy.
http://www.shipspotting.com/gallery/photo.php?lid=1150788
Prom "Kopernik" wpływa do portu.


 

28 komentarzy:

  1. Przepiękne !!!!
    Dla mnie, mieszkanki południa to egzotyka.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie również ale u nas za wiele tej egzotyki nie ma, tylko szara, nadmorska rzeczywistość. No może nie zupełnie szara, czasami kolor ubarwia widoki na horyzoncie. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Dziękuję Ci za wizytę. Było tak fajnie, że nie potrafię tego opisać! Teraz to mi się wydaje nieratalne a było kilka dni temu:)
    Masz podobny fotograficznie temat: Morze i statki, okręty. bardzo to lubię!
    Kiedyś się rozczytywałem w literaturze przygodowo morskiej.
    W Świnoujściu raz w życiu byłem.
    Uzupełniam nadal album Picassa.
    Pozdrawiam serdecznie
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pięknie, że wracacie szczęśliwi, cieszę się razem z Wami. Albumy obejrzę jutro. Wnusia wyjedzie i babcia na dobre rozsiądzie się na fotelu przy komputerze. Będę czekać na dalsze wrażenia z podróży. Moje morze wydaje się takie prowincjonalne wobec Twoich przeżyć i wizyty w sławnym mieście. Miłej pracy przy oglądaniu fotografii, bo na pewno to robisz. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Dzięki. A Ty mi przypomniałaś mój pobyt w Świnoujściu i na Wyspie Wolin. Jeszcze za czasów komuny. Mile to wspominam. I w Szczecinie raz byłem i zapamiętałem Plac Grunwaldzki. Bardzo mi się podobał.
    Tak uczymy się od siebie na blogach.
    jeśli szczerze piszemy. Niekoniecznie wszystko, ale szczerze:)
    Pozdrawiam serdecznie
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisze szczerze, jeżeli nie chcę jakiegoś tematu poruszać, to milczę. Przyszliśmy tu z Onetu, który nas nie chciał. Tam zostawiliśmy sześć lat życia, poznaliśmy się i znów jesteśmy razem z kilkoma osobami. Moje miasto bardzo się zmieniło Wojtku, stało się nowoczesne, na pewno nie poznałbyś wielu miejsc. Szczecina nie lubię z oczywistych względów, za bardzo kojarzy się ze szpitalami. Miłego popołudnia.

      Usuń
  4. Jestem znakiem powietrznym, ale nie wiedzieć dlaczego, właśnie morze, woda jest dla mnie symbolem wolności, a majestat jednostek pływających zawsze mnie zadziwiał... fajnie, że tutaj mogę je oglądać.
    Pozdrówka serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię siedzieć na plaży i oglądać ruch statków, zauważyłam, ze robi to dużo ludzi, szczególnie wczasowicze. Czasami przypływają ciekawe jednostki. był potężny apartamentowiec, żaglowce bardzo często zawijają do Mariny. Miłej niedzieli życzę.

      Usuń
  5. Ech morze, morze ...
    Świetne zdjęcia , mam wrażenie ,że zaraz popłynę razem z nimi w świat :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby tak można było popłynąć. Chociaż chyba lęk przed chorobą morską byłby duży. Na poprzednim blogu zaproponowano mi rejs promem z balem Mikołajkowym pod warunkiem, że zrobię reportaż, ale zrezygnowałam, bo był to listopad i największe bujanie.

      Usuń
  6. Nigdy nie płynęłam statkiem,ani promem,jedynie stateczkiem po rzece:)
    Super fotki.
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz region zobowiązuje do odbycia niejednej podróży ale skutki za każdym razem bywały...nie powiem. Miłej niedzieli.

      Usuń
  7. Hej Lotko!
    Na pewno u Was już jest wszystko ie niż w czasach gy ja tam byłem. Popołudnie było takie sobie, bo u nas jest sprzątanie po remoncie:)
    W Warszawie pochmurno. Dziś się spotykam z przyjacielem z dzieciństwa, który na stłe mieszka w USA.
    Pozdrowienia na niedzielę!
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłej niedzieli Vojtku i fajnych wspomnień z dzieciństwa, podczas spotkania z przyjacielem. U nas wczoraj były burze, dziś pogoda plażowa ale silny wiatr wieje, a ja tego nie lubię.

      Usuń
  8. andante spianato26 sierpnia 2012 02:13

    Te charakterystyczne dla portowych miast są bardzo kojące , a jednocześnie wskazują , ze gdzieś na drugich końcach świata życie wre...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno patrząc na horyzont usiany statkami różnego kalibru, myśli bywają różne. Ech, popłynęłoby się w siną dal. Pozdrowionka.

      Usuń
  9. To Ty masz tam co obserwować u siebie. Ja mam tylko widok na wiezowce. Ale w ubiegłym tygodniu miałam przepiękne widoki. Zapraszam i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też oglądam świat z wieżowca. Wkrótce dam kilka fotografii widoku z 10 piętra. Pozdrawiam, odwiedzę chętnie. Nasza Szczerbata w poniedziałek idzie do pierwszej klasy, a Wasz?

      Usuń
  10. Nawet nie wiedziałam, że w Świnoujściu panuje taki ruch na morzu. Przynajmniej turyści mają co podziwiać. Tubylcy też.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duży ruch jest na redzie, bo dużo jednostek płynie do Szczecina, Niemiec, kutry rybackie, żaglowce, promy. lubię siedzieć na falochronie i obserwować.

      Usuń
  11. Fajnie to wygląda:) Ale ja chyba przerzucam się na samolot, leciałam wczoraj po raz pierwszy, jest dużo taniej i szybciej:) Ale zdjęcia promów bardzo mi się podobają, wydają się takie ogromne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię patrze jak taki kolos obok mnie przepływa, niemal na wyciągnięcie ręki. Ludzi widać dokładnie. Co do samolotu, to tam Cię nie znajdę chyba że na mapie samolotów, gdzie można śledzić lot każdego samolotu. Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Ta Wasza "szara rzeczywistość' dla mnie jest cudna !!!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też czasami, kiedy mam ochotę wyjść z domu. Miłego tygodnia.

      Usuń
  13. No to miałaś frajdę co. Bo ruch jak widzę równie wielki jak na nadmorskim deptaku. Cudnie to pokazałaś, a muzyka szantowa dopełniła całości i wprowadziła w morsaki klimat. Miłego dnia Lotuś.
    Ja w napięciu oczekuję wnucząt-bliźniąt które dziś po cesarskim cięciu maja przyjśc na świat.
    Buziaki...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalio, trzymam kciuki. Życzę szczęścia dla całej Rodzinki i dla Babuni szczególnie, aby miała siłę do zabawy z maleństwami. Całuski i moc serdeczności.

      Usuń
  14. Cudowne zdjęcia, statki fantastycznie się prezentują. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.