poniedziałek, 25 czerwca 2012

Muzyka w życiu człowieka

  Co to jest muzyka?
 Muzyka od najdawniejszych czasów towarzyszyła człowiekowi, choć może dawniej nie była tak nazwana. Człowiek zaczął tworzyć muzykę już wtedy, kiedy uderzał jednym kamieniem o drugi - wystukując jakiś rytm.
   W dzieciństwie, kiedy nie było radia, tylko jakieś dziwne patefony z rurą, słuchaliśmy śpiewu ptaków, koncertu żab na stawach, czy janczarów jadących sań. Wszystkie odgłosy  tworzyły muzykę , nawet burza z piorunami.
   Dziwny byłby  świat bez dźwięku. Wyobraźmy sobie sytuację, kiedy jesteśmy sami w domu i wszystko zamiera, zegar przestaje tykać, lodówka nie brzęczy, za oknem nie słychać szczekania psa, nie wieje wiatr. Czujemy się wtedy nieswojo, czegoś nam brakuje.
  Człowiek wymyślał więc instrumenty, nutki i tworzył muzykę miłą dla ucha, udoskonalał ją i dziś mamy taką jej rozmaitość, że każdy coś dla siebie znajdzie.
 Moimi ulubionymi instrumentami są akordeon i gitara.

Lotka
A ta piękna jest? Służę kodem do wielu melodii. Piszcie na lotka3@op.pl, wyślę kody.

34 komentarze:

  1. Lotko masz rację czym by był człowiek bez muzyki, prawdopodobnie nikim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za długo ciszą nie można żyć. Kiedyś mniej muzyki było w radiu czy TV, za to ludzie wiecej śpiewali. Przecież człowiek ma instrument przy sobie. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Brakuje mi tu muzyki.
    Sle usmiechy ze Szczecina. Biegam po miescie spotykam sie z rodakami i zalatwiam promocje.
    Ksiazka wyszla 19-go czerwca i w przeciagu 10 dni powinna sie ukazac w ksiegarniach.
    Nawet w tym kociolku wpadaja mi mysli o tobie. Szkoda ze nie mialam okazji byc w Swinoujsciu, ale
    w trojmiescie bylam poraz pierwszy i jestem oczarowana, we Wroclawiu i Szczecinie tez zmiany na lepsze,
    Polska ladnieje z roku na rok, a to cieszy.
    Internet mam tak slaby ze nawet napisac maila to wielka sztuka. Staram sie tym nie frustrowac, nadrobie w domu.
    Nawet nie moglam wpisac na blog ze jestem wydana, ale wierze ze moi blogerzy rozumieja moj goracy okres.
    U ciebie wszystko OK - tak czuje, jak masz slonce to prosze, podeslij mi kilka promykow, bo u mnie zimno,
    ciezkie chmury doluja.
    Sciskam mocno
    Lilka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byliśmy w Szczecinie tydzień temu. Musisz odwiedzić "Różankę", koniecznie. Jest ładnie o tej porze. Wydanie książki wiąże się z nawałem pracy, bo i spotkania z czytelnikami i promocja. Trzeba to zrobić, bo inaczej nikt nie zauważy nowej pozycji w nawale nowości. Miłego pobytu w kraju. Od jutra obiecuje Ci trochę słońca, dziś też się męczę bo i silny wiatr i deszcz co chwilę pada. Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  3. Podobno muzyka jest odzwierciedleniem duszy człowieka.
    Może, może....
    Mnie też czasami coś w duszy gra.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że gra, znaczy że masz piękną duszę. "Gdy słyszysz śpiew, tam proszę wstąp, tam ludzie serca dobre mają..." ten cytat, nieco dłuższy towarzyszy mi w życiu od wielu lat. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Ktoś kiedyś powiedział: oddychamy światłem, oddychamy muzyką, oddychamy chwilą obecną.
    Cóż warte byłoby nasze życie bez muzyki ? Przypuszczam, że byłoby smutne...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno smutne. Nawet odgłosy wokół nas wpływają na samopoczucie. Drażni nas dźwięk wiertarki, ale śpiew ptaka za oknem cieszy. niech więc gra nam muzyka jak najpiękniejsza. Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Loteczko, w przeciwieństwie do wielu ludzi, lubię ciszę. Denerwują mnie wszelkie odgłosy muzyki dobiegające z różnych pięter mojego bloku. Mogę słuchać rano szczebiotu wróbelków, ale niekoniecznie gruchania gołębi. Zawsze mam w komputerze wyłączone głośniki i rzadko je włączam.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami cisza jest potrzebna. Lubię jak mi coś cichutko gra kiedy plumkam na komputerze, dlatego ślęczałam przez długie dni i szukałam muzyki do wgrania na blog. Na Onecie nie było takiej możliwości, no to cieszę się tym, co tutaj mi dano. Pozdrawiam ciepło w zimny dzionek.

      Usuń
    2. Mnie wystarczy hałas samochodów za oknem. Wiesz co, dziwne, że w klasie podczas lekcji przeszkadzał mi każdy szmer, a podczas przerwy na korytarzu, gdy wiadomo, jak dzieci krzyczą, w ogóle tego nie słyszałam. Owszem, w młodości chętnie słuchałam przebojów Radia Luxemburg czy muzyki z płyt, ale to było bardzo dawno.
      Pozdrawiam gorąco przed deszczem, który chyba zaraz będzie padać.

      Usuń
    3. W szkole miałam tak samo, nie słyszałam hałasu na korytarzu i podczas przerw w pokoju, za to w domu musiałam pomilczeć ze dwie godziny. Na emeryturze długo przyzwyczajałam się do radia i muzyki. Teraz słucham na okrągło. pozdrawiam ciepło, u nas tez za chwilę będzie padać.

      Usuń
    4. Do tej pory lubię ciszę, choć mam podzielną uwagę, na przykład w tej chwili po raz chyba dziesiąty oglądam "Samych swoich" i akurat teksty z filmu mi nie przeszkadzają, poza tym znam je prawie na pamięć;)
      Wyobraź sobie, że u nas dzisiaj nie padało, choć cały czas zanosiło się na deszcz.
      Pozdrawiam, droga Loteczko.

      Usuń
    5. Aniu, kiedy odeszłam na emeryturę, mogłam słuchać tylko gadania w radiu czy telewizji, tak jak Ty dziś, ze rozmowy Ci nie przeszkadzają. Nauczyłam się z czasem słuchać muzyki, bo mieliśmy liczne wyjazdy do Szczecina. Cieszę się z tego, bo życie stało się ciekawsze , może trochę głośniejsze ale jest miło z muzyką w tle. U nas wczoraj nie padało, dzis też, ale wieje wiatr i nie jest za bardzo słonecznie. Byliśmy w lesie, nazbieraliśmy po litrze jagódek.Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Wiem, że są tacy ludzie, którzy cenią sobie ciszę ponad wszystko, ale ja uwielbiam muzykę ponad wszystko i życia sobie bez niej nie wyobrażam. Gdyby nie ta muzyka to świat by chyba umarł...
    Napiszę do Ciebie na GG w sprawie muzy (jeszcze).
    Serdeczności zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na wiadomości. Mamy podobne upodobania, bo i ja muzykę uwielbiam. Mam w komputerze całe tony pięknych nagrań. Kiedy jedziemy gdziekolwiek, zawsze nam gra muzyka, jak siedzimy też gra. Niech wiec nam gra jak najpiękniej. Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Jak to dobrze się zgadzać :) O jejku to Ty cały komputer (prawie)masz zawalony muzą!
      To niech gra muzyka ...
      Loteczko jeszcze raz pragnę podziękować Ci za pleyerki, i jeszcze raz powiem głośno - JESTEŚ KOCHANA!!
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    3. Jak to miło usłyszeć takie słowa. Pokażę mężowi, niech wie z kim ma do czynienia. Setki piosenek mam w komputerze, takich które lubię.Pozdrawiam, miłego dnia życzę.

      Usuń
  7. Muzyka potrafi otworzyć wiele zamkniętych zwykle zakamarków naszej duszy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. zauważyłam, ze w zależności od nastroju, rodzaj muzyki musi być inny. Jak sprzątam, muszę słyszeć energiczną, a kiedy plumkam na komputerze, cichutko gra muzyka nastrojowa.Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Muzyka jak mówi stare przysłowie łagodzi obyczaje ,jest zwierciadłem duszy tam gdzie słychać śpiew i granie tam żyją dobrzy i szczęśliwi ludzie.Dużo muzyki potrzeba w naszym codziennym życiu u mnie w rodzinnym domu kiedy jeszcze żyli rodzice było dużo śpiewu spotkań rodzinnych obecnie też są takie spotkania ale coś im brakuje...bardzo lubię śpiewać wszystkich wnukom
    śpiewałam a Ola to artystka mam się z czego cieszyć pozdrawiam ale się rozpisałam temat nie do wyczerpania miłego wtorku

    OdpowiedzUsuń
  9. To prawda, że temat nie do wyczerpania. moja rodzina pochodzi ze wschodu, wszyscy ładnie śpiewaliśmy na głosy. Piszę w czasie przeszłym, bo mama nie żyje, siostra by zaśpiewała, ale nie ma jej kto pomóc, bo mój głos uszkodzili podczas dwóch operacji tarczycy. szkada, bo serce się rwie do śpiewu, a nie bardzo można. Wnusia mnie zastąpi, bo ładnie śpiewa i ma dobry słuch. Pozdrawiam Ciebie i Olę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ech Lotuś wiem coś o tym swiecie bez muzyki. Gdy wyjmę aparat słuchowy jestem głucha jak pień. Dzięki temu wynalazkowi wróciłam kiedyś do swiata żywych i teraz nie mogę się nacieszyć tą naturalną muzyką natury i dziekuje Bogu za to. Miłego dzionka pełnego świergotu ptaków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj cieszę się, że możesz nie tylko widzieć te swoje cudne obrazy, ale i słyszeć odgłosy natury. Przecież nie ma nic piękniejszego na świecie, niż muzyka wokół nas i to nie koniecznie z radia. Pozdrawiam.

      Usuń
  11. Swiat i zycie bez dzwiekow bylby niewyobrazalnie smutny... Dzisiaj wczesnie rano sluchalam w lozku ptasich koncertow... Nie wyobrazam sobie braku swiergotu ptakow. A muzyka? Muzyka potrafi glaskac dusze i ciesze sie, ze jest tak roznorodna. Kazdy cos dla siebie znajdzie :-)
    Pozdrawiam Cie Lotus bardzo serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała moja rodzina od zawsze kochała śpiew i muzykę. Wschodnie dusze szczególnie ukochały śpiew, dlatego w mojej rodzinie, na spotkaniach towarzyskich zawsze się śpiewało. Dziś niektórzy umilają życie Aniołom , a ci na ziemi potracili głosy. Cóż, słuchanie muzyki też jest rajem dla duszy. Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Nie wyobrażam sobie świata bez dźwięków,niestety nie słyszący muszą się z tym pogodzić... Ja najbardziej kocham skrzypce, moja wnusia gra w tym roku ukończyła Liceum Muzyczne w klasie skrzypiec. teraz czekamy na wyniki , zadawał egzamin do konserwatorium...Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na skrzypcach grałam piec lat, a ponieważ musiałam, więc nie udało mi się pokochać ich tak jak inni.Wnusi życzę wielu sukcesów.

      Usuń
  13. Moja wnusia właściwie poszła do szkoły muzycznej nie z własnej woli ale pokochała nie tylko instrument ale i skrzypce. Ona ma wiele innych talentów, pięknie pisze, już sama tworzy różne kompozycje, ponieważ ma dobry słuch więc z językami nie ma kłopotów. równocześnie składała papiery n lingwistykę stosowaną jeśli by jej nie przyjęli do akademii...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pięknie, że jest taka zdolna. Niech nie zmarnuje swoich talentów, pilnuj tego. Gratuluję wnusi, będziesz miała z niej pociechę, aż serce się raduje jak o niej piszesz. Miłego popołudnia.

      Usuń
  14. Witaj
    Muzyka koi zmysły, jest doskonała na stres oraz przywołuje najmilsze wspominania :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, kiedy mam zły nastrój, daję muzykę relaksacyjną i robi się cieplej na duszy. Pozdrawiam.

      Usuń
  15. andante spianato26 czerwca 2012 11:50

    Muzyka to raj , z którego nigdy nie będziemy wygnani.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje serce gra różne melodie, wiem o tym od dawna i podziwiam Cię za ukochanie tego, co jest takie piękne. Pozdrawiam.

      Usuń

Sposób komentowania:
Wybrać-Nazwa Adres URL
Wpisać nazwę w pierwszym okienku
Adres URL w drugim - czyli adres bloga.
Anonimowi- nazwę proszę pisać w komentarzu.